Bardzo dziękuję!
Piękna odpowiedź! Czuję w Twoich słowach tę samą walkę i to samo uparte "mimo to wierzę".
Serdecznie pozdrawiam. :)
Bardzo dziękuję!
A nieraz tory prowadzą przez ciemność, zanim znajdą peron.
Masz rację - to nie senny lot,
to twarde szyny, ciężki trud,
czasem pociąg staje w pół,
nim dojedzie tam, gdzie ma być cud.
Dziękuję, że nie boisz się
nazwać ciemność po imieniu -
bo tylko prawda o tym dnie
da światło w tym cierpieniu.
Serdecznie pozdrawiam. :)
Bardzo dziękuję!
Dziękuję Ci za te słowa - to bardzo mnie poruszyło. To zdanie o marginesie było dla mnie ważne, gdy je pisałam, więc cieszę się, że tak samo zadziałało u Ciebie.
A to, co piszesz o czytaniu po raz kolejny - że nadzieja przestała rzucać się w oczy, bo po prostu w niej byłeś - to chyba najpiękniejsze, co może usłyszeć autor.
Serdecznie pozdrawiam. :)