W królestwie Kazimierza, tam gdzie
Jakub z Józefem podają sobie ręce,
w narożnej wnęce z wejściem od strony
jakubowej - jest Izba.
Od progu witają gości, sadzają do stołu,
muzyka kołysze, wnętrze zachęca,
wytchnienie od zgiełku i samotności
I tak jak zwykle po jakubowemu herbata
z podwójną ilością cukru, do tego sernik,
przekąska albo jakaś sałata.
Zblanszuj końcówki dzikich szparagów.
* wiersz zawiera tajemniczą kryptoreklamę ;)
