Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Waldemar_Talar_Talar

Waldemar_Talar_Talar

choć swoje latka mam

moje życie mnie nie

nudzi szacunek dla

niego mam

 

i gdy tylko rano wstanę

dziękuje mu za to że

dalej idę jego ścieżką

ozdobioną miłością

 

do której się uśmiecham

przy porannej kawie

rozmawiam z nią o tym

oraz o tamtym 

 

czyli o naszych synach

Jacku i Szymonie o

wnuczkach - Matyldzie

i Michalince

 

o tym co zrobić na obiad

by smakowało a potem

wyjeżdżam z garażu

jedziemy na zakupy

 

a gdy już wrócimy każdy

zajmuję się swoją pasją

żona ogródkiem a ja

w altance kombinuje

 

o czym dziś napisać

kolejny wiersz który

nie będzie nudny

tylko trafił do serc

 

wieczorem idę na spacer

na pobliskie wzgórze

by podziwiać zachód

słońca i szumiący las

 

potem wracam do domu

zadowolony z kolejnego

dnia który był   miły 

więc spełniony zasnę 

 

Waldemar_Talar_Talar

Waldemar_Talar_Talar

choć swoje latka mam

moje życie mnie nie

nudzi szacunek dla

niego mam

 

i gdy tylko rano wstanę

dziękuje mu za to że

dalej idę jego ścieżką

ozdobioną miłością

 

do której się uśmiecham

przy porannej kawie

rozmawiam z nią o tym

oraz o tamtym 

 

czyli o naszych synach

Jacku i Szymonie o

wnuczkach - Matyldzie

i Michalince

 

o tym co zrobić na obiad

by smakowało a potem

wyjeżdżam z garażu

jedziemy na zakupy

 

a gdy już wrócimy każdy

zajmuję się swoją pasją

żona ogródkiem a ja

w altance kombinuje

 

o czym dziś napisać

kolejny wiersz który

nie będzie nudny

tylko trafi do serc

 

wieczorem idę na spacer

na pobliskie wzgórze

by podziwiać zachód

słońca i szumiący las

 

potem wracam do domu

zadowolony z kolejnego

dnia który był   miły 

więc spełniony zasnę 

 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...