Jestem zauroczona, naprawdę! Czytając wiersz, mniej więcej w połowie, pomyślałam, że byłaby z niego doskonała piosenka - aż tu dotarłam do końca i zobaczyłam, że już jest! Utwór stuprocentowo kobiecy i jest w nim wszystko: uczucie, ból, zbieranie okruchów siebie i to co najważniejsze: powstanie na nowo. Cios, rozdarcie i osobiste zwycięstwo. Piękny głos - zarówno w wersji łagodnej, jak i mocnej.
Gratulacje! 🌺🌺🌺
PS Jeszcze tu wrócę...
@LessLove: Gratulacje! 🍀🍀🍀