Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie dla mnie pasy,

co najwyżej zebra na sawannie,

gdzie rzadko uciekam,

bo sam założyłem sobie

supły na konto,

więc płaszczę się

w rytm krzyży, rocznic, mogił

wśród surowych twarzy

polskich łgarzy,

co poklepią mnie,

gdy trawa skoszona, mięso zjedzone

 

Niech ten Kościół już upadnie

i zostaną w nim rzeczywiście dobrzy ludzie

Niech te maski

pozostałych handlarzy

przestaną języki ich

a moje uszy brudzić

Wśród złośliwości tych kreatur

wyczekuję na nowy świat,

gdzie nie będę musiał słyszeć –

„Trawa skoszona?

Mięso zjedzone?”

Poklepane, przyklepane

 

W nowym świecie

nikt nie będzie prześladował trawy

oraz ludzi,

którzy na kolanach za karę

muszą wyskrobywać ją z polbruku,

po którym dumnie kroczy

najpierw lakierek, brzuch

a potem reszta

polskiego wieprza

„a trawa skoszona?

Mięsko zjedzone?

Musisz być jak chłop,

a nie jak…

no wiesz,

jak tęcza. Hahahaa”

 

A ja pragnę

leżeć wśród tęczy na sawannie,

przekraczając piasek

w miejscu, w którym chcę,

bo zebra mi tego nie zabroni,

nie przeszkodzi rosnąć trawie,

nie będzie zajmować się

hodowlą podludzi,

by chodzić w nich potem po ulicy

lub znosić w nich dokumenty

do piwnicy,

by zatrzeć ślad swych szalbierstw

 

I nigdy nie powtórzy

za szlachetną

polnische schweine

tych najgłupszych słów –

Że trawa i zwierzę

są po to,

by nimi rządzić,

a nie cieszyć się

jak rozkwitają,

jak chce ich Bóg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dokładnie, a jest też przysłowie o źble w oku bliźniego i belce we własnym. Wczoraj przeczytałem artykuł o pewnej pani, która na to cierpi. bo na każdej randce znajduje we pierwszej kolejności coś, co od razu zraża ją do faceta i stąd poznałem tytułowe słowo:). Człowiek się uczy całe życie. M
    • @Berenika97 świetnie skrojony klimatyczny tekst  Pozdrawiam 
    • W pierwiastku czasu począłem się ja zabłąkany w przestrzeniach matczynego łona obijałem się cały czas szukając grama uczucia. Abstrakcyjne wydawać się mogą błazny uliczne, lecz sam chodziłem w kufajce po morzu łez, które wylali na mnie inni, szpetni i bez powodzenia. W tym Mickiewiczowym pejzażu bitw pod Monte Casino, i innych pomyłek rodem spod ręki przedszkolaka machałem  dłonią tym, którzy pomoc uznali za niezbędną i puszczałem oko tym, które widniały na plakatach dzikich świerszczy w polu niewyżytych. Brakowało mi fundamentu, grzbietu, na którym decyzje padałyby jak muchy na upale biorąc sobie za plecy nieco finansowego karku.  W tym czasie, pierwiastki dostały atomów, a kosmiczny brzęk różnych stołów, szklanek, okien, domów, mebli, drukarek i innego osprzętu skaranego ludzką ręką niedomagań skrzywionej bani. Tak poszły sobie złe duchy i minęły dni bezpłodne, a teraz siedzę tu i szukam tego właśnie..  pierwiastka czasu.
    • Neony krztuszą się prądem, plują błękitem w kałuże. Po zmroku cienie gubią alibi, a każda brama to niedomknięte akta. Wychodzisz. Twarz w witrynach to zamazany dowód rzeczowy. W przejściach stygną papierosy jak ostatnie zeznania świadków. To miasto nie połyka ludzi. Przeżuwa ich powoli. Puste bilbordy - zaćmione źrenice - handlują znieczuleniem. Wracasz. Za oknami nie gaśnie bezsenność. Nikt nie patrzy.  
    • @Gra-Budzi-ka   Jej pan - też wychowany w Pile, Rzekł: „Luno, poczekaj przez chwilę! Zaraz worek otworzę, Do twej miski nałożę, I skończą się arie niemiłe!”
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...