Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Poet Ka

Poet Ka

mur konieczny

 

prawda nigdy nie otworzy ci drzwi

dlatego przyobleka tylko powierzchnie

słowa okręcone wokół szpulki

 

będą się ciągnęły jak babie lato

na obrazie Józefa Chełmońskiego

rozleją się echem postraszą cię nocą

 

nie przedrzesz się przez knieje 

nie potrafisz tego dokonać dzisiaj

i jutro cię wymanewruje ze szlaku

 

wspominaj omdlały bez i głębię kawy 

Poet Ka

Poet Ka

mur konieczny

 

prawda nigdy nie otworzy ci drzwi

dlatego przyobleka tylko powierzchnie

słowa okręcone wokół szpulki

 

będą się ciągnęły jak babie lato

na obrazie Józefa Chełmońskiego

rozleją się echem postraszą cię nocą

 

nie przedrzesz się przez knieje 

nie potrafisz tego dokonać dzisiaj

i jutro cię wymanewruje ze szlaku

 

wspominaj omdlały bez i gorycz kawy 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...