Jeszcze jestem smukła, jeszcze jestem zgrabna
ciągle jeszcze czysta ale czy powabna?
Czy czas co przez listki i kolce przepływa
nie kaleczy płatków... urody ubywa?
Ciągle jeszcze czekam na tego jednego
ale nie przybywa i nie wiem dlaczego.
W myślach zatopiona róża trwa codziennie
i tylko czas jeden jest przy niej, niezmiennie.