Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ty o niej zapomniałeś,
o jej błękitnych oczach.
Powoli zabierasz uśmiech,
sprawiając, że usycha jak kwiat.

 

Wytykasz jej zazdrość
za każdym razem,
gdy patrzysz chciwie na inną.

 

Dobrze, że jest silna,
nie płacze w poduszkę,
a wspólne marzenia
prysły jak bańka mydlana.

 

Mówiłeś, że kochasz jej piegi
i że jest piękna,
a już flirtujesz z następną.

 

Ona jest zbyt mądra,
by dzielić z tobą życie.
Tak, chce odejść,
zanim wiosna przypomni o sobie.

 

Lepiej być wędrownym ptakiem,
niż z nieszczerym sercem
stanąć przed ołtarzem.

Opublikowano

@karenka Piękny wiersz i poważne wyznanie Podmiotu lirycznego. Przy okazji pozwolę sobie na małą dywagację:

 

Faceci mają naturalną skłonność do poligamii, porównywalną siłą z równie naturalną skłonnością do monogamii u kobiet.

Obie, z pewnej perspektywy są zjawiskowe, bez oceniania etycznego, obie archetypiczne - mężczyzna wojownik z dużą szansą na szybsze odejście (obecnie zawały i częściej nałogi), kobieta planująca bezpieczeństwo dla dziecka (a psiecko, też wymaga regulaności wyprowadzania i.t.p.). Wybacz, ale nie rozumiem kobiet nie planujących dziecka, wiele sobie odbierają. A facet, jeśli kocha, zawsze chce (mimo, ze boi się tematu) dziecka z taką dziwczyną. Niedojrzałość u obojga kończy się szybszą starością, uwiądem ducha i ciała, wbrew oczekiwaniom.

Zatrzymam się na piegach, pozwól, bo Moja Żona zachwycała mnie nimi. Różnica jest zasadnicza: jedne piegi są "moje", a inne są tylko piegami na buzi. Kto pokocha, weźmie "wszystko", a po pierwsze nieznane jutro.

 

Ślicznie piszesz, pozdrawiam.

Opublikowano

Witaj - Lepiej być wędrownym ptakiem,
niż z nieszczerym sercem
stanąć przed ołtarzem. - zgadzam się z tym - po co się męczyć - 

                                                                                                                   Pzdr.serdecznie.

Opublikowano

@LessLove

Dziękuję za życzliwy komentarz i miłą gościnę oraz pozostawione refleksje przy wierszu. 

Ja jednak patrzę na ten temat z trochę innej perspektywy. Nie próbowałam opisywać natury mężczyzn czy kobiet, lecz wybory, które każdy z nas podejmuje. Nawet jeśli człowiek doświadcza pokus czy zauroczeń, to o wartości miłości świadczy wierność własnym zasadom, sumieniu i odpowiedzialność za drugą osobę. Bliski jest mi sens Hymnu o Miłości – że prawdziwa miłość nie polega na chwilowym zachwycie czy pożądaniu, ale na cierpliwości, wierności i trosce o drugiego człowieka. Właśnie o utracie tych wartości jest ten wiersz. Gdy ich zabraknie, nawet najpiękniejsze obietnice stają się puste. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego popołudnia*)

@andrew

Dziękuję za ciekawą refleksję i miłą gościnę. Myślę jednak, że nawet na dobrej glebie może uschnąć najpiękniejszy kwiat, jeśli zabraknie troski, uczciwości i wzajemnego szacunku...pozdrawiam najcieplej*)

@Waldemar_Talar_Talar

dziękuję Waldemarze za miłą gościnę i pozostawiony ślad i również serdecznie pozdrawiam*)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To samo u mnie (wierność, troska), ale... uważam, że Eros i Agape powinny sobie towarzyszyć, w treści akceptowanej przez Dwoje. Obie twarze miłości są piękne i czyste wśród kochających się - dane od Niego, dla obdarowywania się. Miłego*)   

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...