czy rozumiesz pół pieprzonej godziny
przerwy kumasz co się właśnie stało
powoli zabierają nam wszystko
co jeszcze mieliśmy świętego
akurat tego nawet nie zauważasz
ale pół godziny przerwy
w meczu finałowym
to jest jakaś pojebana przeginka
widziałeś tego klauna
jak trzyma puchar świata
a infantino mu palec w dupie
messi nie płakał bo przegrał
tylko jak gdzie i z kim u boku
na bank wyniesie się ze stanów
banda jego koleżków ślizgała się
cały turniej a na koniec pokazała
jak nisko może upaść człowiek
sędzia ma wejść do komitetu fify
szmaciarz meczu nie kontrolował
dlatego marciniak został odsunięty
on już by tych skurwysynów ustawił
co za upadek piłka pogrzebana
ale francuzi dobrze że wpierdol dostali
oni by chcieli tylko finał grać obrażeni
na cały świat jedynie hiszpania
to jakiś jasny punkt w tym wszystkim
nie dali się sprowokować gnojom
ale gdyby doszło do karnych nie byliby
mistrzami świata w ogóle mam dość piłki
a co u ciebie
czy rozumiesz pół pieprzonej godziny
przerwy kumasz co się właśnie stało
powoli zabierają nam wszystko
co jeszcze mieliśmy świętego
akurat tego nawet nie zauważasz
ale pół godziny przerwy
w meczu finałowym
to jest jakaś pojebana przeginka
widziałeś tego klauna
jak trzyma puchar świata
a infantino mu palec w dupie
messi nie płakał bo przegrał
tylko jak gdzie i z kim u boku
na bank wyniesie się ze stanów
banda jego koleżków ślizgała się
cały turniej a na koniec pokazała
jak nisko może upaść człowiek
sędzia ma wejść do komitetu fify
szmaciarz meczu nie kontrolował
dlatego marciniak został odsunięty
on już by tych skurwysynów ustawił
co za upadek piłka pogrzebana
ale francuzi dobrze że wpierdol dostali
oni by chcieli tylko finał grać obrażeni
na cały świat jedynie hiszpania
to jakiś jasny punkt w tym wszystkim
nie dali się sprowokować gnojom
ale gdyby doszło do karnych nie byliby
mistrzami świata w ogóle mam dość piłki
a co u ciebie
wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.
La Bastide, 21.07.2026r.
Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby,
robi wały, bo na przykład, gdyby
nieopatrznie Wisła wylała,
ona nie jedna zyska, bez mała...
Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.