Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
wiedźma

wiedźma

@hollow man Dla mnie tytuł sugeruje, że jest to moment przed decyzją , to zawieszenie. To wstęp, wydarzy sie jeśli  znajdę odpowiedź. Pl klęczy, nie wie czy " czcić " czy " kosztować ".  To oczekiwanie, szukanie właściwej.  Wiatr za oknem to proza życia , ma swój bieg. Z kolei " mierzwi " zieleń to coś w rodzaju " splątania" tego, co jest na zewnątrz. Sama zieleń to nadzieja, spokój a także balans, równowaga. Z kolei " mierzwi"  odczytuje jako zakłócenie, potarganie, splatanie.

Jako kobieta odczytuję to jako formę  listu,  w którym zawarte jest pytanie " czuć " czy  " kosztować " skierowane do niej. 

Zaryzykuję tu stwierdzenie, że i jedno i drugie jest kobiecie potrzebne  w odpowiednich proporcjach zakładając relację. 

 

Ta krótka forma pozostawia jednak też sporą  swobodę interpretacji. Samo słowa " czcić  czy kosztować "obudziło we mnie odczytania na  innych płaszczyznach. Odebrałabym, wykluczając, poprzedni odczyt w kwestiach :  wiary, duchowości,  ogólnie o życiu albo o akcie twórczym.  

Dla mnie majstersztyk! Świetnie napisane! 

Pozdrawiam 

wiedźma

wiedźma

@hollow man Dla mnie tytuł sugeruje, że jest to moment przed decyzją , to zawieszenie. To wstęp, wydarzy sie jeśli  znajdę odpowiedź. Pl klęczy, nie wie czy " czcić " czy " kosztować ".  To oczekiwanie, szukanie właściwej.  Wiatr za oknem to proza życia , ma swój bieg. Z kolei " mierzwi " zieleń to coś w rodzaju " splątania" tego, co jest na zewnątrz. Sama zieleń to nadzieja, spokój a także balans, równowaga. Z kolei " mierzwi"  odczytuje jako zakłócenie, potarganie, splatanie.

Jako kobieta odczytuję to jako formę  listu,  w którym zawarte jest pytanie " czuć " czy  " kosztować " skierowane do niej. 

Zaryzykuję tu stwierdzenie, że i jedno i drugie jest kobiecie potrzebne zakładając relację. 

 

Ta krótka forma pozostawia jednak też sporą  swobodę interpretacji. Samo słowa " czcić  czy kosztować "obudziło we mnie odczytania na  innych płaszczyznach. Odebrałabym, wykluczając, poprzedni odczyt w kwestiach :  wiary, duchowości,  ogólnie o życiu albo o akcie twórczym.  

Dla mnie majstersztyk! Świetnie napisane! 

Pozdrawiam 

wiedźma

wiedźma

@hollow man Dla mnie tytuł sugeruje, że jest to moment przed decyzją , to zawieszenie. To wstęp, wydarzy sie jeśli  znajdę odpowiedź. Pl klęczy, nie wie czy " czcić " czy " kosztować ".  To oczekiwanie, szukanie właściwej.  Wiatr za oknem to proza życia , ma swój bieg. Z kolei " mierzwi " zieleń to coś w rodzaju " splątania" tego, co jest na zewnątrz. Sama zieleń to nadzieja, spokój a także balans, równowaga. Z kolei " mierzwi"  odczytuje jako zakłócenie, potarganie, splatanie.

Jako kobieta odczytuję to jako formę  listu,  w którym zawarte jest pytanie " czuć " czy  " kosztować " skierowane do niej. 

 

Ta krótka forma pozostawia jednak też sporą  swobodę interpretacji. Samo słowa " czcić  czy kosztować "obudziło we mnie odczytania na  innych płaszczyznach. Odebrałabym, wykluczając, poprzedni odczyt w kwestiach :  wiary, duchowości,  ogólnie o życiu albo o akcie twórczym.  

Dla mnie majstersztyk! Świetnie napisane! 

Pozdrawiam 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...