Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak zwykle za sympatię płacę 

Tracę 

 

 

Jak zwykle za lęk płacę 

Tracę 

 

 

Jak zwykle za nie postawienie granic płacę

Tracę 

 

 

Jak zwykle za brak odwagi i zdecydowania płacę 

Tracę 

 

 

To jest opozycja 

 

 

Gdy grają mi na głowie 

Prawo pilnuje blok 

A my jesteśmy głośno 

 

Jak zwykle za głupotę płacę 

Jak zwykle płacę za brak asertywności 

 

Bo zepsuję im zabawę  

Także oddaję swój komfort i potrzeby 

 

Bo są w moim pokoju 

Bo mi zależy 

Na ich zabawie 

Tak na prawdę 

(To absurdalne)

 

Albo dlatego że nie chcę wyjść na niemiłego 

Albo dlatego, że wciąga mnie obojętność 

 

To głupota być tego świadomym 

i ich nie wyprosić 

Znów coś robię 

Coś sprzecznego ze mną 

Bo chyba sprzeczności to część mojej kreatywności 

 

Wziąłem to co oni

I nie ciągnie mnie do integracji 

 

Teraz oprócz z sobą samym

Mógłbym być tylko z nią 

A niewiem czy i jej nie stracę 

 

Sympatia 

Głupota 

Konflikt 

 

Oni na przodzie 

Ja z tyłu 

Na własnym terenie 

I w tym momencie 

Nie jestem sobą 

W tym momencie

Zdradzam siebie 

 

Opozycja to kiedy interesy jednego ciała niebieskiego są w konflikcie z drugim ciałem niebieskim 

 

Nawet w tak banalnej sytuacji możnaby mądrze postąpić 

Wystarczyłoby dać wyraz złości 

 

Ale to się nie zmieniło od młodości 

Zawsze ja przesłonięte przez oni 

 

Niech się bawią 

Ja od początku chciałem być sam 

Jednak sprzedałem się za towar 

 

Postawienie swoich granic?

No przecież to chamskie 

 

Złość 

Złość 

Złość 

 

Przyjemność... wspiera?

Czy wypiera?

 

No wspieram czy wypieram!?

 

Moja niewygoda to wiersz 

W takim chaosie nie mogłem czytać 

Wchłonąć się 

 

A kiedyś lubiłem... chaos 

Teraz nie 

 

No i w końcu wyprosiłem towarzystwo 

Zostawiłem jednego 

Bo jednemu mogę powiedzieć 

"Mnie nie ma, po prostu zajmij się sobą"

 

Wziąłem to co oni

I nie ciągnie mnie do integracji 

Kiedyś wręcz przeciwnie 

Lubiłem... pokazywać swoje ja

Normalne...

Zmiany 

 

Domówka zamiast wybuchem energii 

Zamiast szalonym tańcem

Stała się dla mnie psychorozwojową rozkminą

 

Co jest grane, pytam się moich 33 lat?

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...