Nie odczytywałam mojego wiersza w ten sposób, że stawiam się w jednym szeregu z wielkimi.
Raczej, że w oparciu o tradycję poetycką, zadaję pytanie o siebie
i swoje credo.
Dlatego wcześniej nie zrozumiałam delikatnego zwrócenia mi uwagi na to, z kim się postawiłam w szeregu
i odebrałam pochwałę dosłownie. Pomyślałam sobie- kurczę, chyba ostatnio piszę lepsze wiersze🤩!
Dopiero teraz, kiedy zaakcentowałeś w swojej miniaturze skromność, dotarło to do mnie.
Dlatego zdenerwowałam się
i w pierwszej wersji odpowiedzi, zamiast kwiatka, wysłałam grzybka🤔!
Tak, zawsze trzeba o tym pamiętać. 🤣💋