@Stukacz no i świetnie 😎
Również dziekuję!
@Sylwester_Lasota jeszcze raz dziekuję.
To prawda, upaść na kolana to nie wstyd. Mądry wie przed kim należy 🙂
@Stukacz no i świetnie 😎
Również dziekuję!
@Sylwester_Lasota jeszcze raz dziekuję.
To prawda, upaść na kolana to nie wstyd. Mądry wie przed kim należy 🙂
@Stukacz no i świetnie 😎
Również dziekuję!
@Sylwester_Lasota jeszcze raz dziekuję.
To prawda, upaść na kolana to nie wstyd. Mądry wie przed kim należy 🙂
Brnę przez las.
Szczęk gałęzi wypełnia uszy.
Oczy w korony, a w duszy
Koszmar.
Nagle pusty pień staje na drodze.
W przedśmietnej trwodze,
Czuję strach.
Gdy las jest taki spokojny.
Ja już nie - kryję w sobie wojny.
Co dzień, co krok
Gdzie nie spojrzy wzrok.
Wszystkie biegną myśli ku te jednej.
Przeklinam żal, naiwność tej biednej
Roli,
gdzie i tak mimo woli
Nie mogę zapomnieć.