Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Budzę się tam, gdzie skończyło wczoraj.

Zaciśnięte gardło, potłuczone serce.

Historia toczy swoje błędne koła,

ja ciągle chcę więcej i więcej, i więcej.

 

Najgłębszą relację mam z alkoholem,

więc gdy zadzwonisz i powiesz:

„Przyjadę, tylko nie pij, proszę”,

to ja to pierdolę.

 

Butelki na stole,

puste jak oczy przepełnione smutkiem.

Wypiłam już wino i piwo, i wódkę.

Mam w sobie trutkę, co parzy do kości.

Nie mam radości.

Nic o mnie nie wiesz,

i tak przyjedziesz.

„Wszystko w porządku” — musisz uwierzyć.

Żeby zrozumieć, musiałbyś to przeżyć.

Będziemy leżeć

nadzy do rana.

Będziesz mi mówił jaka jestem ładna.

Że za dużo piję, że powinnam przestać.

Jutro nie będę niczego pamiętać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...