Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Leszek Piotr Laskowski

Leszek Piotr Laskowski

"Powietrzne szurajki"

 

Jak włosy mierzwią kudłate głowy,

jak liście drzew tańczą od wiatru.

Podmuch odbiera ludziom dech mowy –

tak można odgrywać to życie teatru.

 

Życie z poezją w sztuce, jak teatr, 

szuraniem dźwięków przez życie mkniemy.

Z daleka – to jeden potężny nieład –

rodzimy się, mrzemy, tak kołujemy.

 

Obłoki się snują, cyklony szaleją,

teatry tragedii, teatry komedii,

gdzie jedni płaczą, inni się śmieją

w komedii życia, w życia tragedii.

 

Spojrzeć na liście, przepiękne włosy,

szumiący zefirek, w lekkości podmuchu.

Tak wiatr układa łanów zboża kłosy,

a ja słupem stoję, patrząc w bezruchu.

 

Wszystko się rusza ukrytą siłą,

to niewidzialne mikroszurajki.

Raz ty na szczycie, raz nad mogiłą –

życie to piękno, lecz piękniejsze są bajki.

 

Ktoś tym porusza, ktoś to nakręca,

Skąd ruch ten, skąd życie — któż odpowiedź zna?

Może to oddech samego istnienia,

Co w każdej szurajce tak cichutko trwa.

 

Leszek Piotr Laskowski

"Powietrzne szurajki"

 

Jak włosy mierzwią kudłate głowy,

jak liście drzew tańczą od wiatru.

Podmuch odbiera ludziom dech mowy –

tak można odgrywać to życie teatru.

 

Życie z poezją w sztuce, jak teatr, 

szuraniem dźwięków przez życie mkniemy.

Z daleka – to jeden potężny nieład –

rodzimy się, mrzemy, tak kołujemy.

 

Obłoki się snują, cyklony szaleją,

teatry tragedii, teatry komedii,

gdzie jedni płaczą, inni się śmieją

w komedii życia, w życia tragedii.

 

Spojrzeć na liście, przepiękne włosy,

szumiący zefirek, w lekkości podmuchu.

Tak wiatr układa łanów zboża kłosy,

a ja słupem stoję, patrząc w bezruchu.

Wszystko się rusza ukrytą siłą,

to niewidzialne mikroszurajki.

Raz ty na szczycie, raz nad mogiłą –

życie to piękno, lecz piękniejsze są bajki.

 

Ktoś tym porusza, ktoś to nakręca,

Skąd ruch ten, skąd życie — któż odpowiedź zna?

Może to oddech samego istnienia,

Co w każdej szurajce tak cichutko trwa.

 

Leszek Piotr Laskowski



×
×
  • Dodaj nową pozycję...