Dla Kazika Staszewskiego - Poety i Piosenkarza - za piękny i szczery wywiad,
który udzielił Redaktorowi Bogdanowi Rymanowskiemu.
Wywiad ten stał się dla mnie inspiracją do napisania niniejszego wiersza.
J. J. Zieleziński
*******
Dla Kazika S.
Opowiem wam, kochani,
o cząstce mego życia.
Jak czasem w starej bani
dochodzi do odkrycia.
Wpierw, nim wam powiem morał,
gdym prawie już umierał:
brzuch coraz bardziej bolał,
a ból wstrętny doskwierał.
W mym życiu nastał niebyt,
swój ból w wódce topiłem,
na coraz większy kredyt
w nieświadomości żyłem.
Koncert w Zielonej Górze...
Przyzwyczajenia podłe...
Przepraszam was, kochani...
Tak bardzo was zawiodłem...
W szpitalu z bólu kwiczę,
zwijam się nieprzytomnie,
wtem głos kojący słyszę:
„Oddaj część bólu dla mnie...”
I wnet pojąłem słowa,
które to Biblia głosi:
musimy być jak Chrystus,
bo każdy krzyż swój nosi.
Rzekł Pan z należną chwałą
(gdy bólu już nie czułem):
„Duszę twą skamieniałą
swą łaską ci umyłem...”
I wnet ja wyzdrowiałem!
(na Duszy - nie na ciele)
Ja wiem, że Bóg istnieje
i jest w Nim dobra wiele.
*******
Film z YouTube zawiera dodatkowe wyjaśnienia, polecam obejrzeć.