Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
jjzielezinski

jjzielezinski


Dla Kazika Staszewskiego - Poety i Piosenkarza - za piękny i szczery wywiad,
który udzielił Redaktorowi Bogdanowi Rymanowskiemu.
Wywiad ten stał się dla mnie inspiracją do napisania niniejszego wiersza.

J. J. Zieleziński


 

*******

Dla Kazika S.

 

Opowiem wam, kochani,
o cząstce mego życia.
Jak czasem w starej bani
dochodzi do odkrycia.

 

Wpierw, nim wam powiem morał,
gdym prawie już umierał:
brzuch coraz bardziej bolał,
a ból wstrętny doskwierał.

 

W mym życiu nastał niebyt,
swój ból w wódce topiłem,
na coraz większy kredyt
w nieświadomości żyłem.

 

Koncert w Zielonej Górze...
Przyzwyczajenia podłe...
Przepraszam was, kochani...
Tak bardzo was zawiodłem...

 

W szpitalu z bólu kwiczę,
zwijam się nieprzytomnie,
wtem głos kojący słyszę:
„Oddaj część bólu dla mnie...”

 

I wnet pojąłem słowa,
które to Biblia głosi:
musimy być jak Chrystus,
bo każdy krzyż swój nosi.

 

Rzekł Pan z należną chwałą
(gdy bólu już nie czułem):
„Duszę twą skamieniałą
swą łaską ci umyłem...”

 

I wnet ja wyzdrowiałem!
(na Duszy - nie na ciele)
Ja wiem, że Bóg istnieje
i jest w Nim dobra wiele.

 

*******

 

Film z YouTube zawiera dodatkowe wyjaśnienia, polecam obejrzeć.
 



 

jjzielezinski

jjzielezinski


Dla Kazika Staszewskiego - Poety i Piosenkarza - za piękny i szczery wywiad, który udzielił Redaktorowi Bogdanowi Rymanowskiemu.
Wywiad ten stał się dla mnie inspiracją do napisania niniejszego wiersza.

J. J. Zieleziński


 

*******

Dla Kazika S.

 

Opowiem wam, kochani,
o cząstce mego życia.
Jak czasem w starej bani
dochodzi do odkrycia.

 

Wpierw, nim wam powiem morał,
gdym prawie już umierał:
brzuch coraz bardziej bolał,
a ból wstrętny doskwierał.

 

W mym życiu nastał niebyt,
swój ból w wódce topiłem,
na coraz większy kredyt
w nieświadomości żyłem.

 

Koncert w Zielonej Górze...
Przyzwyczajenia podłe...
Przepraszam was, kochani...
Tak bardzo was zawiodłem...

 

W szpitalu z bólu kwiczę,
zwijam się nieprzytomnie,
wtem głos kojący słyszę:
„Oddaj część bólu dla mnie...”

 

I wnet pojąłem słowa,
które to Biblia głosi:
musimy być jak Chrystus,
bo każdy krzyż swój nosi.

 

Rzekł Pan z należną chwałą
(gdy bólu już nie czułem):
„Duszę twą skamieniałą
swą łaską ci umyłem...”

 

I wnet ja wyzdrowiałem!
(na Duszy - nie na ciele)
Ja wiem, że Bóg istnieje
i jest w Nim dobra wiele.

 

*******

 

Film z YouTube zawiera dodatkowe wyjaśnienia, polecam obejrzeć.
 



 

jjzielezinski

jjzielezinski


Dla Kazika Staszewskiego - Poety i Piosenkarza - za piękny i szczery wywiad, który udzielił Redaktorowi Bogdanowi Rymanowskiemu.
Wywiad ten stał się dla mnie inspiracją do napisania niniejszego wiersza.

J. J. Zieleziński


 

*******

Dla Kazika S.

 

Opowiem wam, kochani,
o cząstce mego życia.
Jak czasem w starej bani
dochodzi do odkrycia.

 

Wpierw, nim wam powiem morał,
gdym prawie już umierał:
brzuch coraz bardziej bolał,
a ból wstrętny doskwierał.

 

W mym życiu nastał niebyt,
swój ból w wódce topiłem,
na coraz większy kredyt
w nieświadomości żyłem.

 

Koncert w Górze Zielonej...
Przyzwyczajenia podłe...
Przepraszam was, kochani...
Tak bardzo was zawiodłem...

 

W szpitalu z bólu kwiczę,
zwijam się nieprzytomnie,
wtem głos kojący słyszę:
„Oddaj część bólu dla mnie...”

 

I wnet pojąłem słowa,
które to Biblia głosi:
musimy być jak Chrystus,
bo każdy krzyż swój nosi.

 

Rzekł Pan z należną chwałą
(gdy bólu już nie czułem):
„Duszę twą skamieniałą
swą łaską ci umyłem...”

 

I wnet ja wyzdrowiałem!
(na Duszy - nie na ciele)
Ja wiem, że Bóg istnieje
i jest w Nim dobra wiele.

 

*******

 

Film z YouTube zawiera dodatkowe wyjaśnienia, polecam obejrzeć.
 



 

jjzielezinski

jjzielezinski


Dla Kazika Staszewskiego - Poety i Piosenkarza - za piękny i szczery wywiad, który udzielił Redaktorowi Bogdanowi Rymanowskiemu.
Wywiad ten stał się dla mnie inspiracją do napisania niniejszego wiersza.

J. J. Zieleziński


 

*******

Dla Kazika S.

 

Opowiem wam, kochani,
o cząstce mego życia.
Jak czasem w starej bani
dochodzi do odkrycia.

 

Wpierw, nim wam powiem morał,
gdym prawie już umierał:
brzuch coraz bardziej bolał,
a ból wstrętny doskwierał.

 

W mym życiu nastał niebyt,
swój ból w wódce topiłem,
na coraz większy kredyt
w nieświadomości żyłem.

 

Koncert w Górze Zielonej...
Przyzwyczajenia podłe...
Przepraszam was, kochani...
Tak bardzo was zawiodłem...

 

W szpitalu z bólu kwiczę,
zwijam się nieprzytomnie,
wtem głos kojący słyszę:
„Oddaj część bólu dla mnie...”

 

I wnet pojąłem słowa,
które to Biblia głosi:
musimy być jak Chrystus,
bo każdy krzyż swój nosi.

 

Rzekł Pan z należną chwałą
(gdy bólu już nie czułem):
„Duszę twą skamieniałą
swą łaską ci umyłem...”

 

I wnet ja wyzdrowiałem!
(na Duszy - nie na ciele)
Ja wiem, że Bóg istnieje
i jest w Nim dobra wiele.

 

*******

 

Film z YouTube zawiera dodatkowe wyjaśnienia, polecam obejrzeć.
https://www.youtube.com/watch?v=1gUjzs-nqFI


 

jjzielezinski

jjzielezinski


Dla Kazika Staszewskiego - Poety i Piosenkarza - za piękny i szczery wywiad, który udzielił Redaktorowi Bogdanowi Rymanowskiemu.
Wywiad ten stał się dla mnie inspiracją do napisania niniejszego wiersza.

J. J. Zieleziński


 

*******

Dla Kazika S.

 

Opowiem wam, kochani,
o cząstce mego życia.
Jak czasem w starej bani
dochodzi do odkrycia.

 

Wpierw, nim wam powiem morał,
gdym prawie już umierał:
brzuch coraz bardziej bolał,
a ból wstrętny doskwierał.

 

W mym życiu nastał niebyt,
swój ból w wódce topiłem,
na coraz większy kredyt
w nieświadomości żyłem.

 

Koncert w Górze Zielonej...
Przyzwyczajenia podłe...
Przepraszam was, kochani...
Tak bardzo was zawiodłem...

 

W szpitalu z bólu kwiczę,
zwijam się nieprzytomnie,
wtem głos kojący słyszę:
„Oddaj część bólu dla mnie...”

 

I wnet pojąłem słowa,
które to Biblia głosi:
musimy być jak Chrystus,
bo każdy krzyż swój nosi.

 

Rzekł Pan z należną chwałą
(gdy bólu już nie czułem):
„Duszę twą skamieniałą
swą łaską ci umyłem...”

 

I wnet ja wyzdrowiałem!
(na Duszy - nie na ciele)
Ja wiem, że Bóg istnieje
i jest w Nim dobra wiele.

 

*******

 

Film z YouTube zawiera dodatkowe wyjaśnienia, polecam obejrzeć.
https://www.youtube.com/watch?v=1gUjzs-nqFI

jjzielezinski

jjzielezinski


Dla Kazika Staszewskiego za wywiad, który udzielił Redaktorowi Bogdanowi Rymanowskiemu.

 

*******

Dla Kazika S.

 

Opowiem wam, kochani,
o cząstce mego życia.
Jak czasem w starej bani
dochodzi do odkrycia.

 

Wpierw, nim wam powiem morał,
gdym prawie już umierał:
brzuch coraz bardziej bolał,
a ból wstrętny doskwierał.

 

W mym życiu nastał niebyt,
swój ból w wódce topiłem,
na coraz większy kredyt
w nieświadomości żyłem.

 

Koncert w Górze Zielonej...
Przyzwyczajenia podłe...
Przepraszam was, kochani...
Tak bardzo was zawiodłem...

 

W szpitalu z bólu kwiczę,
zwijam się nieprzytomnie,
wtem głos kojący słyszę:
„Oddaj część bólu dla mnie...”

 

I wnet pojąłem słowa,
które to Biblia głosi:
musimy być jak Chrystus,
bo każdy krzyż swój nosi.

 

Rzekł Pan z należną chwałą
(gdy bólu już nie czułem):
„Duszę twą skamieniałą
swą łaską ci umyłem...”

 

I wnet ja wyzdrowiałem!
(na Duszy - nie na ciele)
Ja wiem, że Bóg istnieje
i jest w Nim dobra wiele.

 

*******

 

Film z YouTube zawiera dodatkowe wyjaśnienia, polecam obejrzeć.
https://www.youtube.com/watch?v=1gUjzs-nqFI



×
×
  • Dodaj nową pozycję...