@Berenika97... jak to młodzi powiadają, pomysł.. przedni i pewnie niejeden z tejże grupy,
wzdycha, złości się, bo.. utracony. Totalnie mnie zaskoczyłaś puentą... :)
Ostatnio zdarzyło mi się zostawić telefon u rodziny, a ja już byłam w trasie....
zanim go odesłali kurierem, minęło trzy dni. Nie miałam żadnego problemu, by ten czas przetrwać. Ale niech się nie gubi, nigdy nie wiadomo, kiedy będzie koniczny do kontaktu.
Hej letnie..:)