@Nata_Kruk To wiersz o budowaniu siebie po stracie. Masz rację - tylko razem na sens. Z drugiej strony trzeba też nauczyć się żyć samemu, gdy nie ma już" razem".Tu chodzi także o moment, gdy " wspólne " się urywa". To boli.
Jeśli chodzi o wymowność " kwitnie gdy jestem niewidzialna " nie chodzi o moment samej " niewidzialności " tu jako, że ktoś mnie nie rozlicza i nie ocenia. Daje mi samej dojść do tego. Nie poucza to trzeba tak zrobić , a to tak.To moment, w którym sama decyduję i nikt mną nie kieruje. Faktycznie może za mało oczywiste. Puenta bez ostatniego wersu także działa. Dla mnie jednak ważne było to, żeby to napisać, ponieważ w tym fotelu znalazłam Tatę.
Tytuł jest przerwotny.
Dziękuję za szczerą ocenę i dokładną analizę wiersza a także za sugestię poprawek, są dla mnie bardzo ważne.
Pozdrawiam serdecznie, pięknego dnia.
@Posem myślę, ze każdy wysiłek jest ważny i potrzebny, nie jest dla mnie ani zmarnowanym czasem ani straconą szansą. Ofiarowanie drugiemu człowiekowi kawałka siebie czy czegoś od siebie leży w mojej naturze.
Bardzo serdecznie dziękuję i pozdrawiam.