@Marek.zak1 dziekuję Marku!
Też jej nie poznalam ale opowiesci o niej krążą nieustannie. Podobno zbiera ostatnio żniwo wśród młodych.
Pozdrawiam !
@jjzielezinski dziekuje Jarku, ładnie Ci to wyszło
Powiem jednak, ze nie do konca jest to prawdą co napisałeś ponieważ taka pani D. w zderzeniu z Panem Bogiem nie ma zwyczajnie cienia szansy.
Wiec gdy ona nadchodzi, trzeba być czujnym i z całej mocy skierować się ku Bogu, zdecydowanie zanim psycholog/psychiatra wkroczy do akcji.
Pozdrawiam ciepło!