Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Uciekam

 

przez pola i lasy
szybuję w przestworzach
wszystko utkane, zatkane, porozrzucane
myśli posklejane
do podniebienia przybite
w oczy świdruje, kłuje, krzykiem wymachuje
za kołnierz ciągnie
do kąta wstawia
szary, bury, niekochany
zebrał się i głośno rozprawia
nogi podstawia
w pięty łaskocze
ciągnie za warkocze
przez okno, przez drzwi,
przez krzywe lustro
już nawet się śni

uciekam
w pisanie
w bałaganie
niech tam zostanie
posprzątać nie jestem w stanie
i już
zwykły
zwyczajny
codzienny
kurz
i nic nie poradzę
na jego władze
dlatego gruszki na wierzbie
sadzę
z pieca ocieram
umieram

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...