Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jagodowy sen
przyszedł o poranku.
Zastukał kanką 
od mleka.

 

Drzwi otwarłam zaspana.
On usiadł na ganku,
wpatrywał się we mnie 
i czekał.

 

Chabrowe kalosze
włożyłam pospiesznie,
zrzucając wiśniowy 
szlafroczek.

 

- Nie jadłaś borówek 
 od bardzo dawna.
- uśmiechał się patrząc 
  mi w oczy.

 

Sen jagodowy 
do lasu mnie zabrał.
Dał mi swą kankę
od mleka.

 

A ja usiadłam 
w tych jagodnikach
i cicho na niego
czekam.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...