Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
wiedźma

wiedźma

Dziury w starym swetrze 

nie zawsze wiedzą,

gdzie się zaczynają, gdzie kończą, 

gdzie zaczyna się zmęczenie. 

Czy są kamieniem?

 

Czasem są z drżącego „jakoś będzie”, 

z tych wszystkich razy, 

gdy myślały: „dam radę”, 

a myślały: „tylko nie teraz”.

 

Ich słabości to nie metafory. 

To wolne środy, 

kiedy nie mają siły wstać, 

kiedy nawet kawy nie chce im się zrobić. 

Siedzą w ciszy i są.

 

Nie wstydzą się już. 

Wiedzą: 

kto nigdy nie był słaby, 

ten wie, co to znaczy 

podać dłoń 

i nie oceniać, czy drży.

 

Mogą nie mieć odpowiedzi, 

mogą iść wolniej, 

mogą być rozerwane 

i iść dalej. 

To jedyny dowód: 

nie są złamane, 

ledwo zgięte - 

wracają.

 

Szły po mapie życia 

brudnymi butami. 

Są żywe.

wiedźma

wiedźma

Dziury w starym swetrze 

nie zawsze wiedzą, gdzie się zaczynają, gdzie kończą, 

gdzie zaczyna się zmęczenie. 

Czy są kamieniem?

 

Czasem są z drżącego „jakoś będzie”, 

z tych wszystkich razy, 

gdy myślały: „dam radę”, 

a myślały: „tylko nie teraz”.

 

Ich słabości to nie metafory. 

To wolne środy, 

kiedy nie mają siły wstać, 

kiedy nawet kawy nie chce im się zrobić. 

Siedzą w ciszy i są.

 

Nie wstydzą się już. 

Wiedzą: 

kto nigdy nie był słaby, 

ten wie, co to znaczy 

podać dłoń 

i nie oceniać, czy drży.

 

Mogą nie mieć odpowiedzi, 

mogą iść wolniej, 

mogą być rozerwane 

i iść dalej. 

To jedyny dowód: 

nie są złamane, 

ledwo zgięte - 

wracają.

 

Szły po mapie życia 

brudnymi butami. 

Są żywe.

wiedźma

wiedźma

Dziury w starym swetrze 

nie zawsze wiedzą, gdzie się zaczynają, gdzie kończą, 

gdzie zaczyna się zmęczenie. 

Czy są kamieniem?

 

Czasem są z drżącego „jakoś będzie”, 

z tych wszystkich razy, 

gdy myślały: „dam radę”, 

a myślały: „tylko nie teraz”.

 

Ich słabości to nie metafory. 

To wolne środy, 

kiedy nie mają siły wstać, 

kiedy nawet kawy nie chce im się zrobić. 

Siedzą w ciszy i są.

 

Nie wstydzą się już. 

Wiedzą: 

kto nigdy nie był słaby, 

ten wie, co to znaczy 

podać dłoń 

i nie oceniać, czy drży.

 

Mogą nie mieć odpowiedzi, 

mogą iść wolniej, 

mogą być rozerwane 

i iść dalej. 

To jedyny dowód: 

nie są złamane, 

ledwo zgięte - 

wracają.

 

Szły po mapie życia 

brudnymi butami. 

Są żywe.

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • po wszystkim   rozbita szklanka   talerz w kawałkach   nie wiadomo czy spadł przypadkiem   czy od dotyku który obudził ciało   stół pusty   tylko my   chcący tego samego   nie wracać   pamiętać   opuszki palców wiedzą   usta też  
    • @viola arvensis Violu, cały czas bardzo się staram (i zdaję sobię sprawę z moich niedociągnięć...). Czasami jednak odkładam pisanie wierszy na jakiś czas kiedy nie mam weny (lub jestem chory) i wtedy przez jakiś czas nie ma mnie na forum poezja.org lub na twojewiersze.pl ALE TO NIE ZNAK że zaprzestałem kompletnie. Piszę dalej, albo częściej - szukam natchnienia: czytam książki, idę na spacer, posłucham muzyki, pogram na instrumencie (wyłącznie hobbystycznie), pogram w grę i... Czasem wpada mi jakiś rytm do głowy, ale np. tylko jakaś tam środkowa zwrotka... Wtedy (dopóki nie dopnę z początkiem i końcem wiersza) chowam to do takiej szuflady=poczekalni i modlę się do Ducha Świętego o pomysł do głowy. Czasem mam go od razu na drugi dzień, a czasem muszę poczekać nieco dłużej - ale na bank wcześniej czy później przychodzi. :) Nie inaczej było z tym wierszem. Acha, no i oczywiście wersji finalnych jest jak zwykle parę lub kilka. Bywa i tak, że wiersz w ogóle nie publikuję, bo coś mnie w oczy w nim gryzie. ;) Violu, ja z kolei BARDZO, ale to BARDZO doceniam Twoją poezję (m.in te dwa tomiki Twoich wierszy, które mam od Ciebie z przepięknymi dedykacjami) i Twoje miłe słowa. Czekam z niecierpliwością na Twój trzeci tomik wierszy. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @wiedźma  groteska i horror ;)) w jednym wydaniu .. bardzo.. bardzo . Można by odczytać oczywiście dosłownie:) Wtedy  byłoby o tym, że pl gryzie  się kawałek po kawału, obiektyw patrzy wszystko wkurza i hasło " uśmiechnij się " rozwala.   Mogłyby być o społeczeństwie;) wtedy odczytać trzeba, że wygryzają nas kawałek po kawałku i rzucają hasło " uśmiechnij się ".Media kłamia , a samo odliczenie jest do protestu , tak mi się to widzi.   Odczytuję to też o samym pisaniu. Tu wygryzamy  się kawałek po kawałku, do mięsa ...żeby napisać wiersz. Odwrócone radio = poezja nie jest logiczna .      Taki trochę na spontanie odczyt;))  Podoba mi się to wygryzanie, bo jest w tym racja ;)     

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję Siostro  , cmok ;) haha fajnie, że jesteś  @Mel666 przyszedł mi takze do glowy inny bardzo prosty odczyt .... powiem tak ... byle do urlopu ...
    • @.KOBIETA. Nie można piękniej, prawdziwiej i winniej-niewinniej

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ślicznie piszecie.
    • @.KOBIETA. Będę czekał... z niecierpliwością, nie lubię cierpieć już od dzieciństwa. Dałaś mi do myślenia z tymi schodami

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , chyba już je wylali... Ale od czego młoty PNEUMATYCZNE @.KOBIETA. Ale, ale... Siostra nie jest tak całkiem kobietą Zawsze możesz zmienić status Ja się kobietą nie stanę na pewno. @violetta Mam piwniczkę wchodzącą w ziemię - taki teren ekstremalny, więc nie ma sprawy... pół świniaka się zmieści na haku lub półce.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...