StukPuk Opublikowano 11 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2005 nie zaciągnę żaluzji chociaż błękitnoszary ranek ogląda twarz ze wszystkich kątów setka pajęczych oczu co świt powtarzam sobie że nie boję się dzienności z boku na bok włosy odbijają się od poduszki i echem rozbijają dobre sny obsesyjnie - czwarta nad ranem a później z płytkim świstem owijam głowę prześcieradłem za oknem nawet klony z trzepotem rzęs zaciskają liściaste powieki
jasiu zły Opublikowano 12 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2005 Ładny, nie rozwala, ale ładny i czytelny. Ja daję plusa.
Gość Opublikowano 12 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2005 fajnie sie czyta ,naprawde ciekawie napisany wiersz . pozdrawiam...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się