@Poet Ka... tak, można dosłownie i w przenośni... w drugiej części postu trafiasz w punkt. Dziękuję.
@Alicja_Wysocka... Ala, nie jakby, to wiersz o śmierci... zatem trafione precyzyjnie.
To.. dzisiaj.. przełamuje plany, to prawda. Dziękuję.
@Stracony... :) ja tego nie powiem, ani nie napiszę. Niech inni się wypowiedzą.
@Wochen... @Witalisa... dziękuję za odniesienia... :)
@Radosław... miło czytać takie słowa od Czytelnika, dziękuję... :)
@Annna2... prawda, nawet jeśli to "coś" przychodzi, mierzy się człowiek z chwilą, ze wspomnieniami także,
aż... zgaśnie. Anno, dziękuję za wejście.
@Natuskaa... tak, jedna, chyba jedyna pewna 'rzecz' na ziemi, są też tacy, którzy planują
do przodu ponad miarę, z 'pewnikiem', że tak będzie, a los się wywraca
Mamy też.. dzisiaj.. które codziennie aż opływa w newsy o śmierci. Dziękuję Ci bardzo.
@andrew... i niech to oglądanie się na wczoraj wywoła uśmiech... pomimo... że może zdarzyć się dzisiaj... ;) Fajnie, że wpadasz do mnie. Dziękuję.