Jesteś wątłym i słabym
powiewasz niczym flaga
powiedziano żebyś się udoskonalił.
W ciemności stoisz i nic nie widzisz
jesteś ślepym chociaż masz oczy
dlaczego nic nie widzisz.
Gdy dzień nadejdzie zbiorą się chmury
schronisz się pomiędzy skałami
bo woda jest silniejsza.
Popatrz wciąż jeszcze żyjesz
unosisz się na wodzie wiatr Cię
niesie sam decyduje gdzie.
Po co Ci oczy skoro nic nie widzisz
masz władzę tylko nad czym
nic nie daję za darmo.
Wyciągną konsekwencje z Twojej
postawy Ty dalej nic nie robisz
jesteś słabym chociaż dużo wymagają.
Za niedoskonałość będziesz karany
ktoś Cię posłał żąda abyś się udoskonalił
bo sam tego nie zrobił.