Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Adam Zębala

Adam Zębala

Jesteś wątłym i słabym 

powiewasz niczym flaga 

powiedziano żebyś się udoskonalił. 

 

W ciemności stoisz i nic nie widzisz 

jesteś ślepym chociaż masz oczy

dlaczego nic nie widzisz.

 

Gdy dzień nadejdzie zbiorą  się chmury

schronisz się pomiędzy skałami 

bo woda jest silniejsza.

 

Popatrz wciąż jeszcze żyjesz

unosisz się na wodzie wiatr Cię

niesie sam decyduje gdzie. 

 

Po co Ci oczy skoro nic nie widzisz 

masz władzę tylko nad czym

nic nie daję za darmo.

 

Wyciągną konsekwencje z Twojej 

postawy Ty dalej nic nie robisz

jesteś słabym chociaż dużo wymagają.

 

Za niedoskonałość będziesz karany

ktoś Cię posłał żąda abyś się udoskonalił

bo sam tego nie zrobił. 

Adam Zębala

Adam Zębala

Jesteś wątłym i słabym 

powiewasz niczym flaga 

powiedziano żebyś się udoskonalił. 

 

W ciemności stoisz i nic nie widzisz 

jesteś ślepym chociaż masz oczy

dlaczego nic nie widzisz.

 

Gdy dzień nadejdzie zbiorą  się chmury

schronisz się pomiędzy skałami 

bo woda jest silniejsza.

 

Popatrz w ciąż jeszcze żyjesz

unosisz się na wodzie wiatr Cię

niesie sam decyduje gdzie. 

 

Po co Ci oczy skoro nic nie widzisz 

masz władzę tylko nad czym

nic nie daję za darmo.

 

Wyciągną konsekwencje z Twojej 

postawy Ty dalej nic nie robisz

jesteś słabym chociaż dużo wymagają.

 

Za nie doskonałość będziesz karany

ktoś Cię posłał żąda abyś się udoskonalił

bo sam tego nie zrobił. 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...