Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Jezioro piękne głębokie

domek na osób osiem

świętujemy koniec matury

 

Na ognisku płonie chleb

czerwienieją kiełbasy

piwo z wódeczką zimną mieszamy

 

Pogawędki wieczorne

o miłościach minionych spełnionych 

rozmawiamy do czwartej nad ranem 

 

Wtedy ją widzę 

gwiazda na niebie 

przypomina mi Ciebie

 

Przez drzew gałęzie

wiatr zimny przechodzi

Twe słowa

 

      Koniec z nami

      zapomnij

      z losem się pojednaj

 

Odchodzisz 

z papierosa 

gorzkim posmakiem.

Jezioro piękne głębokie

domek na osób osiem

świętujemy koniec matury

 

Na ognisku płonie chleb

czerwienieją kiełbasy

piwo z wódeczką zimną mieszamy

 

Pogawędki wieczorne

o miłościach minionych spełnionych 

rozmawiamy do czwartej nad ranem 

 

Wtedy ją widzę 

gwiazda na niebie 

przypomina mi Ciebie

 

Twe spojrzenie 

słowa Twoje

wiatr przywołuje

 

      Z nami już koniec 

      zapomnij

      pogódź się z losem

 

Odchodzisz 

z papierosa 

gorzkim posmakiem.

Jezioro piękne głębokie

domek na osób osiem

świętujemy koniec matury

 

Na ognisku płonie chleb

czerwienieją kiełbasy

piwo z wódeczką zimną mieszamy

 

Pogawędki wieczorne

o miłościach minionych spełnionych 

rozmawiamy do czwartej nad ranem 

 

Wtedy ją widzę 

gwiazda na niebie 

przypomina mi Ciebie

 

Twe spojrzenie 

słowa Twoje

wiatr przywołuje

 

Z nami już koniec 

zapomnij

pogódź się z losem

 

Odchodzisz 

z papierosa 

gorzkim posmakiem.

 

 

 

 

 

 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...