Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@.KOBIETA.

Nie wróżę, ale widzę, nie w gwiazdach... Jak ty się jeszcze nie znasz na czarach! 

Do salonu jeszcze nie warto, moda się zmienia zbyt szybko. Masz na to... chwilę. Wyślij.

 

Ale, owszem, oglądałem kiedyś z pracownicą w salonie, ślubne też. Nie tylko dlatego że była miła, ale zrobiła plan finansowy tygodnia w 2 godziny.

Opublikowano

@.KOBIETA. Zaczekasz nie tak długo (aż zgłupiejesz dla Tego), ale 2 lata masz na doświadczanie, oby nie na duszy obrażenia, Siostro.

Ona jest żoną bardzo bogatego Rosjanina (Jej #2), myślę że i szpiega, obserwując gdzie przez lata mieszkają, teraz Wiedeń. Deklaruje, ze kocha Polskę i chętnie jej wierzę, że pokochała, do tej pory ma śliczny wschodni akcent.

Opublikowano

@LessLove

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

masz rację! Tak trudno usunąć plamy krwi …

dealera ani Chinola nie chcę! może faktycznie zostanę przy…poetach poeta prawie jak dealer …środków odurzających

Opublikowano

@.KOBIETA. @.KOBIETA. Ale dwoje poetów to jedna bieda

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Odradzam. Masz dwa lata i troszkę na poszukiwania. Chyba, że Poeta rzuci pióro i zadba o frukta i futra, a każdy może, jak kocha. 

Opublikowano

@.KOBIETA. Dzisiaj jestem banalny - koszę trawę, ale jest tego w sumie 3000 m2...

Koszulę kupię, bo Ci obiecałem, może u Cejrowskiego?

A przy okazji, ktora czyni człowieka... kim chce. Dziwi mnie to po-żądanie brody u Ciebie. Zaprzeczyłaś, kiedy napisałem, że delikatne kobiety chcą "brutalności"... To jak jest z Tobą? 

Opublikowano

U Cejrowskiego będzie wybór

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

aż tyle trawy ? Biedactwo! Wykończysz się?! Kup sobie kosiarkę samojezdną

również mnie dziwi pożądanie brody ?! nie wiem! Polubiłam i już! Chyba lubię być podrażniona…
 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Prawdziwy mężczyzna lubi się natyrać, a ja to kocham... niekoniecznie z kosiarką, ale jest całkiem posłuszna. Moja działeczka ma 4500 m2, ale na reszcie powierzchni są drzewa, Dziadka Walentego i moje oraz drzewa owocowe, winnica, porzeczki, jagody kamczackie oraz kopiec leśnych mrówek i kilkadziesiąt gniazd wzdłuż małych rzeczek - one są Bożą własnością. Też nosiłem brodę, zawsze za młodo wyglądałem, "takie przekleństwo" :-)

Edytowane przez LessLove (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Liczę na Twoją wizytę, może z narzeczonym, niech będzie nawet (ojej!) poeta! Salon otwieram za ok. 1,5 roku, na razie jest masa banalnej rozbudowy, ale przyroda gotowa konkurować z Twoim pięknem. Ona też psoci

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

A Vegę poznałem jednego, Patryka. Szukał kasy na swój film. Warunki współpracy mnie wkurzyły i na szczęście nie wszedłem (kasą moich inwestorów). Zrobił klapę, to był ten gniot "Putin". Serdeczności bez ości, Siostrzyczko

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...