a...to już Twój—równoprawny—punkt widzenia
który ujawnia się w każdej Twojej wierszowanej formie
piszesz i wiesz, o czym piszesz
chapeau bas!
a...to już Twój—równoprawny—punkt widzenia
który ujawnia się w każdej Twojej wierszowanej formie
piszesz i wiesz, o czym piszesz
chapeau bas!
a...to już Twój—równoprawny—punkt widzenia
który ujawnia się w każdej Twojej wierszowanej formie
piszesz i wiesz, co piszesz
chapeau bas!
Wywrotowa teoria: „za sprawą duchów przyczyna może być skutkiem” Bohater wyśmiewał hipotezę.
Przyszli do niego agenci i zaproponowali współpracę. Pensja była wysoka.
Tajny ośrodek będący na pustyni był strzeżony. Bohater miał pracować nad napędem.
Przy kolorowej, włóknistej rakiecie modlono się. Unosiła się i pulsowała. Krzyk rozpędzał białe koło. Podobne eksperymenty zakłócały czas.
Niektórzy naukowcy stwierdzili, że eksperymenty mogą zmienić prawa przyrody i zaprzestano badań.
Bohater – mój przyjaciel nie mówił prawie nic o wspomnianych eksperymentach. Podejrzewam, że jest w stanie głębokiej hipnozy.
Edytowane przez Konrad Koper (wyświetl historię edycji)