Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
EwelinaWawrzyniak

EwelinaWawrzyniak

Piersi swe odsłaniam ku męskiej pokusie

w skrzypiec ich myśli bezbolesnej nucie. 

Nikt na mnie nie patrzy, nawet ślepi nie łaszczy. 

Płaczę głodna moich żądz, w cierniowych kolcach chaszczy. 

 

Prowokuje i marzę o byciu prowokowaną. 

Duszy mej pragnienia z tym się nie rozstaną. 

Dotknij mnie i pokaż, że jestem dla ciebie jedyną,

-tylko na chwilę chcę być wyjątkowa, twą dziewczyną. 

 

 

 

EwelinaWawrzyniak

EwelinaWawrzyniak

Piersi swe odsłaniam ku męskiej pokusie

w skrzypiec ich myśli bezbolesnej nucie. 

Nikt na mnie nie patrzy, nawet ślepi nie łaszczy. 

Płaczę głodna moich żądz, w cierniowych kolcach chaszczy. 

 

Prowokuje i marzę o byciu prowokowaną. 

Duszy mej pragnienia z tym się nie rozstaną. 

Dotknij mnie i pokaż, że jestem dla ciebie jedyną,

-tylko na chwilę chcę być wyjątkowa twą dziewczyną. 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...