smutek osiadł na powiekach
i skropliły się myśli
na skórze odciska się piętno
wczorajszego dnia
wsłuchuję się w szelest kartek
z zapisami ważnych momentów
za chwilę porwie je wiatr
zostanę z pustymi dłońmi
które i tak będą pamiętać
dotyk blaknących wspomnień