W wierszu używasz pojęcia charakterystyczne dla malarstwa np. „na pierwszym planie”, „tłem”, „przez kontrast”, jest tu dużo kolorów i określeń, jak np. w impresjonizmie. Dzięki temu jest taki wiosenny nastrój.
Ale ja sięgnęłam po biografię Pounda. I to jest bardzo mroczna historia - antysemity, który wspierał faszyzm Mussoliniego.
„Tu dwie twarze, a za nimi miriady” - może chodzi właśnie o Pounda i Mussoliniego, ale tło to miliony ofiar wojny , w tym Holocaustu.
Fraza „...niewydane, bo wydane – odleciały” - może chodzi o denuncjację, a "odleciały" to śmierć.
„Dym za złote nausznice wywiało” - drastyczny tekst, może być nawiązaniem do kominów krematoriów.
I tu jest ten kontrast - zestawienie poezji Pounda i masowa zbrodnia, którą popierał poprzez wspieranie faszyzmu. No i na końcu bolesne "nie zauważać".
Może w swojej interpretacji poszłam za daleko, ale we wcześniejszych komentarzach nie znalazłam tego wątku.
No i co Ci przyszło do głowy z tymi "pustymi wierszami" ? Te "puste" to na pewno nie są Twoje!