nie tylko w codzienności
lecz również w marzeniach
moich i snach
ty pierwszoplanową rolę
zawsze w nich grasz
to znak że ciągle trwa
mimo upływu czasu
więź która nas złączyła
przed wielu wielu lat
której na imię rodzina
dlatego znów proszę los
by dalej był nam łaskawy
i nie pozwolił by coś lub ktoś
przerwał ten boski stan
niech trwa w nieskończoność
Historia edycji
nie tylko w codzienności
lecz również w marzeniach
moich i snach
ty pierwszoplanową role
zawsze w nich grasz
to znak że ciągle trwa
mimo upływu czasu
wież która nas złączyła
przed wielu wielu lat
której na imię rodzina
dlatego znów proszę los
by dalej był nam łaskawy
i nie pozwolił by coś lub ktoś
przerwał ten boski stan
niech trwa w nieskończoność
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Morgini 6
Brnę przez las.
Edytowane przez Morgini
Szczęk gałęzi wypełnia uszy.
Oczy w korony, a w duszy
Koszmar.
Nagle pusty pień staje na drodze.
W przedśmietnej trwodze,
Czuję strach.
Gdy las jest taki spokojny.
Ja już nie - kryję w sobie wojny.
Co dzień, co krok
Gdzie nie spojrzy wzrok.
Wszystkie biegną myśli ku te jednej.
Przeklinam żal, naiwność tej biednej
Roli,
gdzie i tak mimo woli
Nie mogę zapomnieć.
. (wyświetl historię edycji)0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach