Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W mojej głowie wielka wojna. Mnóstwo broni i karabinów maszynowych. Ogromne armaty.
Flaga przeciwnika wbita w sam czubek głowy powoduje okropny ból. Strugi krwi płyną po całym ciele kończąc swój żywot w podłodze. Wsiąkają w drewniane klepki. Czuć smród.
Armatnie kule biją raz za razem. Wielkie słupy ognia wznoszą się w powietrze.
Włosy zginęły w bohaterskiej bitwie o wolność. Rany na brzuchu służą za okopy. Ból.

Wojsko powoli się wykrusza. Niebo wzbogaci się o dwa tysiące nowych gwiazd...
Jeszcze słychać strzały. Czy to już koniec rozgrywki? Pewnie czas sie poddać. Resztkami sił wymierzam ostatni cios. W odpowiedzi otrzymuje rwący ból. Przegrane oczy mają odcień zieleni... Może uda się odbudować budynki?

Na horyzoncie nie widzę posiłków. Biała flaga na maszt. Dwa-zero dla was

Opublikowano

Małe jest piękne! Gdybym należał do wrażliwych kulinarnie straciłbym wartości odżywcze nabyte podczas ostatniego posiłku. Na szczęście nie gardzę takimi brutalnymi opisami ponieważ jestem zaciekłym wrogiem „wodolejstwa” i cenzury w literaturze.

Ponadto zwięzły tekst taki jak ten jest doskonały w swej prostocie, a poza tym jest akcja, refleksja i biała flaga.

Oddaję ci hołd, drogi autorze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • po tęsknocie dla czuwania na odlotach par dobitnych gdy sny rodzą przemijanie o przewrocie o rozbitkach chociaż statku niby bez się wywracania ponad chwałę wielkiej wody, co ją wessie opowieść i skręt jej kładąc ponawiania strój mijaniem mocnej przestrzeń i opinie co go wprowadzić nie dało jednej za nich dwoma gliną z wykopalisk duszy świętej gdy bez Boga na spacerach zagubionej po mniej więcej zgniot po wtorek ceregielą
    • @Kwiatuszek    Zamiast "ok" powinno być "dobrze" (po co potoczny anglicyzm?) w miejsce "znalazłoby się" - "znalazłby się". Drugie zdanie będzie czytało się lepiej, gdy zmienisz szyk wyrazów na "Przecież cały czas zajmuję się sobą..." Po "jem" potrzebny odstęp, zbędny zaś pomiędzy nawiasem a "co"; podobnie "sklepu" - nawias - "kupując".    Ujednolić akapity, korygując ich długość do jednej i wprowadzając tam, gdzie ich brakuje.     Zalecam odrobinę więcej staranności. Niemniej "Ja, mnie, o sobie..." jest interesujące i dobrze napisane.     Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Domysły Monika   I mam nadzieję, iż prezydent Andrzej Duda nie podpisze nowelizacji kodeksu karnego w sprawie tak zwanej mowy nienawiści, bo: w praktyce to oznacza wprowadzenie ideologicznej cenzury - likwidację merytorycznej krytyki, satyry politycznej i wolności słowa - gwarantowanej ustawą zasadniczą - Konstytucją Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, także: całkowity zakaz mówienia prawdy, to nic innego jak obniżenie poziomu, otóż to: wtedy osoba mądra będzie musiała uznawać rację osoby głupiej i szanować osoby niepełnosprawne, chociaż: te osoby ze swojej natury są bardzo agresywne - mówię to z doświadczenia życiowego - policja wtedy będzie mogła zabrać mi smartfon, de facto: własność intelektualną, natomiast: sekty monoteistyczne - judaizm, chrześcijaństwo i islam będą mieli jeszcze większe narzędzia do tak zwanego nawracania, ja: nie będę mógł używać werbalnej samoobrony - używając merytorycznych argumentów opartych na faktach naukowych: bo - to też - mowa nienawiści!!! Kończąc: wracamy do mrocznych czasów średniowiecza - iście tajnej inkwizycji...   Łukasz Jasiński 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...