zacytowałem z pamięci ale precyzyjnie.
KULTURA ostatnia strona u góry.
1967 - 1970
pisał b. ostro.
Heine napisał, Porazińska zaśpiewała, a Ty wzięłaś to wszystko - dorzuciłaś adamaszek i wyszła Ci ballada, przy której serce ściska się przyjemnie. Stary król, młody paź, młoda królowa pośrodku - przepis znany od wieków, ale tu podany ze smakiem i bez zbędnych składników.
„Miłość bowiem za mocna bywa" - cóż, trudno się nie zgodzić, choć szkoda króla, szkoda pazia i królowej , i szkoda, że tak krótko.
Świetne! :)))
Przez Andrzej P. Zajączkowski, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory