kameliowa baletnica
baletnica poezji
stoi lekko na palcach
na środku jeziora
*
pasterka z Andersena
urosły jej skrzydła
anielskie
*
prawie rozmarzone
tęsknotą za tym
co jeszcze nieznane
a na wpoły sielskie
*
z łabędzich piór
i saskiej porcelany
kameliowa baletnica
baletnica poezji
stoi lekko na palcach
na środku jeziora
*
pasterka z Andersena
urosły jej skrzydła
anielskie
*
prawie rozmarzone
tęsknotą za tym
co jeszcze nieznane
a na wpoły sielskie
*
z łabędzich piór
i saskiej porcelany
kameliowa baletnica
baletnica poezji
stoi lekko na palcach
na środku jeziora
*
pasterka z Andersena
urosły jej skrzydła
anielskie
*
prawie rozmarzone
tęsknotą za tym
co jeszcze nieznane
a na wpoły sielskie
*
z łabędzich piór
i saskiej porcelany
kameliowa baletnica
baletnica poezji
stoi lekko na palcach
na środku jeziora
*
pasterka z Andersena
urosły jej skrzydła
anielskie
*
prawie rozmarzone
tęsknotą za tym
co jeszcze nieznane
a na wpoły sielskie
*
z łabędzich piór
i saskiej porcelany
kameliowa baletnica
baletnica poezji
stoi lekko na palcach
na środku jeziora
*
pasterka z Andersena
urosły jej skrzydła
anielskie
*
prawie rozmarzone
tęsknotą za tym
co jeszcze nieznane
a na wpoły sielskie
*
z łabędzich piór
i saskiej porcelany
kameliowa baletnica
baletnica poezji
stoi lekko na palcach
na środku jeziora
*
pasterka z Andersena
urosły jej skrzydła
anielskie
*
prawie rozmarzone
tęsknotą za tym
co jeszcze nieznane
a na wpoły sielskie
*
z łabędzich piór
i saskiej porcelany
kameliowa baletnica
baletnica poezji
stoi lekko na palcach
na środku jeziora
*
pasterka z Andersena
urosły jej skrzydła
anielskie
*
prawie rozmarzone
tęsknotą za tym
co jeszcze nieznane
a na wpoły sielskie
*
z łabędzich piór
i saskiej porcelany
@Konrad Koper I nie bez racji. Do tej pory brak jednej Teorii wszystkiego, łączącej teorię grawitacji (A. A.) z teorią fizyki kwantowej.
A dokładnie: tych teorii jest za wiele i nobliści nie chcą/ nie potrafią zgodzić się na jedną.
Jeden Bóg ich pogodzi, kiedy do Niego przyjdą - ale pewnie i z Nim będą się chcieli sprzeczać. Wiadomo "autorytety" :-)