leki z bożej apteki- żegnam Panią samotność-
- kiedy się rozpuszczą.
po coś nie siedzę przy biurku
po coś nie stoję przy maszynie
po coś nie pcham wózka
...
rozglądam się wkoło
kwiaty, kiście winogron, słońce w środku
suszone śliwki
cisza, ta cisza przerywana śpiewem
rozglądam się i rozgaszczam w krótkiej chwili
kiedy ludzie o niedorzecznie wielkich sercach
dźwigają też moje jestestwo.
Obiecam im jutro,
że zerwę z toksycznymi osobami
i złymi nawykami;
będę zasypiać o 22 i kłaść się o 19
pisać wiersze
o
mięcie, rozmarynie i melisie
...