Nie będę odkładał życia na później.
Słyszałem - istnieje życie przed śmiercią.
Tak, to ten wtorek, który biegnie pospiesznie.
To ta pozornie szara codzienność.
Słońce o świcie, zmierzch nieugięty,
most między wczoraj a jutro.
Nie będę odkładał życia na później.
Nie stać mnie na to, by płacić wymówką.