@Migrena wiadomo, że to inny warsztat...
"Piękna choroba" i "Dom pisarzy..." to różne teksty. Różny jest ich sens, styl, przesłanie. Wartością biografii Tomasza nie jest jej nowatorstwo. Wynika ona między innymi z tego, że znał środowisko. I ocala je od zapomnienia. Bo w prawicowym kraju poezja powojennych twórców nie jest wysoko ceniona i niepolitycznie jest o niej pisać. Co do tekstu "opiłki i okruszki"- nie mogę się zgodzić, że jest mało nowatorski. Wracając do dwóch wspaniałych biografii- jedna to tekst poetycki, druga publicystyczny...