wchodzę do kuchni po kawę
jak po zezwolenie na dalsze funkcjonowanie w systemie
pięć sekund później stoję przy lodówce mińsk-18
staję przed nią jak przed otwartą trumną moich postanowień
jak inspektor nadzoru w budynku przeznaczonym do rozbiórki
białe światło nie świeci
ono mnie rozlicza
z wyborów
z kalorii
z ludzi, których nie trzeba było wpuszczać do środka
a których noszę jak nielegalne przyłącze które kopie mnie prądem
przy każdym wspomnieniu
patrzę na hummus
na ser
na tę połówkę cytryny
wyschniętą tak dokładnie
jak mój entuzjazm do bycia darmową ładowarką
dla facetów z którzy są jak stare oprogramowanie:
dużo obiecują przy instalacji
a potem tylko zawieszają mi system
i żrą prąd za darmo
żrą mnie
i przez chwilę nie wiem
czy przyszłam coś zjeść
czy tylko sprawdzić
czy nadal mam status "istnieje”
średni wiek nie zapukał
on wszedł przez system
jak aktualizacja która instaluje się o trzeciej nad ranem
i rano już nic nie działa tak jak powinno
mówi:
spokojnie
od dziś inwestujesz tylko w rzeczy
które oddają
czyli głównie w siebie
i w święty spokój bez cashbacku emocjonalnego
siedzi we mnie
w dresie
z pilotem do mojego życia
przełącza kanały bez pytania
i mówi:
od dziś oglądasz tylko to, co jest naprawdę
czyli głównie siebie bez efektów specjalnych
metabolizm
to nie księgowa
to snajper na dachu mojego wieku
czeka aż mrugnę aż zjem okruszek
i strzela w biodra z taką precyzją
jakby to była egzekucja za każdy rok
w którym śmiałam być szczupła
zjem jabłko
on księguje to jako tort piętrowy
z pełnym omaszczeniem
i odsetkami karnymi za glukozę
dolicza opłatę manipulacyjną
za samą bezczelność że chciało mi się żyć
moje ciało
to teraz obiekt zabytkowy
w trakcie użytkowania
biustonosz to infrastruktura krytyczna
ostatni bastion
który powstrzymuje całkowitą kapitulację mojej sylwetki przed grawitacją
jeśli zawiedzie
nastąpi niekontrolowany wyciek rzeczywistości
i krajobraz ulegnie nieodwracalnej deformacji
bez możliwości reklamacji u producenta
mój kręgosłup
to wieża obserwacyjna
zbudowana z decyzji, których nie chciałam podejmować
trzyma wszystko
co dźwigałam za długo
i za darmo
codziennie rano wydaje dźwięk
jakby ktoś otwierał skrzynię z przeszłością
i nie był do końca pewien co z niej wylezie
twarz
to już nie jest powierzchnia reklamowa
to dziennik pokładowy po katastrofie
tu pękło
tam się wybrzuszyło
nie pudruję
ja to tynkuję strukturalnie kłamstwem
i najdroższym uszczelniaczem w żelu nakładam warstwy izolacyjne przeciwko empatii
buduję wały przeciwpowodziowe przeciwko własnym łzom
żeby było jasne:
ten remont generalny to najdroższa inwestycja w historii tego powiatu
jak eksponat, który przeżył więcej niż powinien
niech świeci
niech oślepia
moje "nie”
to nie słowo
to procedura
w kilku egzemplarzach
z pieczątką
i datą wejścia w życie
schylanie się
to operacja logistyczna
najpierw analiza ryzyka
potem symulacja
na końcu wykonanie
jeśli już schodzę
biorę wszystko
bo zejście drugi raz
wymagałoby komisji lekarskiej z NFZ
słoik ogórków
to osobny rozdział
stoimy naprzeciw siebie
dwie silne osobowości
on zamknięty
ja zamknięta
on milczy
ja też
i w tej ciszy
on wygrywa
bo ma lepszy gwint
a ja mam lepsze rzeczy do roboty
niż udowadnianie szkłu
że jestem silniejsza
mój sen
to pole minowe
każdy ruch
to decyzja o konsekwencjach
przekręcam się
trzask
klik
echo
jakby ktoś łamał stare wersje mnie
na opał
we mnie nadal mieszka dziewczyna
ta która kiedyś darła japę do świata
że wszystko jej wolno
teraz siedzi
pije kawę
patrzy na mnie
i mówi:
"no i co, wygrałaś?”
a ja jej odpowiadam:
"nie muszę już wygrywać
wystarczy że nie przegrywam siebie”
faceci?
kiedyś projekt
dziś filtr
przechodzą tylko ci
którzy nie wymagają instrukcji obsługi człowieka
reszta zostaje
na etapie "zobaczymy”
czyli tam gdzie rzeczy umierają bez pogrzebu
wychodzę z domu
nie żeby robić wrażenie
tylko żeby być obecna
pachnę decyzją
i trochę drogimi perfumami
które kupiłam sama
bo mogłam
i żeby świat się lekko przesunął
i zrobił mi miejsce
z przyzwoitości
jestem
z historią
z ciężarem
z ciałem, które przestało negocjować
wersja premium
model powystawowy
z pełnym wyposażeniem i wadami ukrytymi które stały się cechami produktu
po wszystkich poprawkach
i kilku awariach krytycznych
bez reklam
bez filtrów
bez potrzeby bycia czyjąś opcją
bez instrukcji obsługi
bez gwarancji zwrotu
nie czekam na brawa
brawa są dla początkujących
ja zajmuję miejsce
i nawet cisza
robi mi przejście