Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
beta_b

beta_b

Ucieszyłam się, nie powiem,
choć to może raz ostatni:
jeszcze krwawię, jeszcze płonę,
jeszcze zbieram życia płatki.

Jeszcze stara tak nie jestem,
jeszcze okres mam, choć rzadki.
Jeszcze kochać się chcę, jeszcze,
choć na twarzy mam już zmarszczki.

Menopauza jest jak memy:
smutna, brzydka, uciążliwa, 
chociaż czai się za rogiem - 
to mnie jeszcze nie dobiła.


Jeszcze walczę, jeszcze piszę,

jeszcze płodzę dużo wierszy.
Jeszcze w bólach rodzę wnioski,
choć niektóre już się zeschły. 

Jeszcze zdarza mi się kwitnąć.
Jeszcze w lustrze się uśmiecham.
Jeszcze zdążę i przekwitnąć,
chociaż na to tak nie czekam.
 

Do młodości ody piszą.
A kto śpiewa: Menopauzo?!

skóra wiotka, piersi wiszą, 

nie ma się czym chwalić bardzo.

Jest wstydliwa i niemiła,
potem rzuca na kolana.
Nerwy stroi i rozstraja -
menopouza niekochana.


Jednak chcę jej oddać honor
- wieńczy dzieło niczym ciąża.

A to etap jest, nic złego, 

każdy człowiek nim podąża.

 

Apeluję o uznanie
innych stanów, więc i tego:
Meluzyno, Melpomeno,

Menopauzo - moje Meno!

 

PS i piosenka pod to: https://suno.com/s/wsV6SMiYEEIOuMNq
 

beta_b

beta_b

Ucieszyłam się, nie powiem,
choć to może raz ostatni:
jeszcze krwawię, jeszcze płonę,
jeszcze zbieram życia płatki.

Jeszcze stara tak nie jestem,
jeszcze okres mam, choć rzadki.
Jeszcze kochać się chcę, jeszcze,
choć na twarzy mam już zmarszczki.

Menopauza jest jak memy:
smutna, brzydka, uciążliwa, 
chociaż czai się za rogiem - 
to mnie jeszcze nie dobiła.


Jeszcze walczę, jeszcze piszę,

jeszcze płodzę dużo wierszy.
Jeszcze w bólach rodzę wnioski,
choć niektóre już się zeschły. 

Jeszcze zdarza mi się kwitnąć.
Jeszcze w lustrze się uśmiecham.
Jeszcze zdążę i przekwitnąć,
chociaż na to tak nie czekam.
 

Do młodości ody piszą.
A kto śpiewa: Menopauzo?!

skóra wiotka, piersi wiszą, 

nie ma się czym chwalić bardzo.

Jest wstydliwa i niemiła,
potem rzuca na kolana.
Nerwy stroi i rozstraja -
menopouza niekochana.


Jednak chcę jej oddać honor
- wieńczy dzieło niczym ciąża.

A to etap jest, nic złego, 

każdy człowiek nim podąża.

 

Apeluję o uznanie
innych stanów, więc i tego:
Meluzyno, Melpomeno,

Menopauzo - moje Meno!

 

PS i piosenka pod to: https://suno.com/s/wsV6SMiYEEIOuMNq
 

beta_b

beta_b

Ucieszyłam się, nie powiem,
choć to może raz ostatni:
jeszcze krwawię, jeszcze płonę,
jeszcze zbieram życia płatki.

Jeszcze stara tak nie jestem,
jeszcze okres mam, choć rzadki.
Jeszcze kochać się chcę, jeszcze,
choć na twarzy mam już zmarszczki.

Menopauza jest jak memy:
smutna, brzydka, uciążliwa, 
chociaż czai się za rogiem - 
to mnie jeszcze nie dobiła.


Jeszcze walczę, jeszcze piszę,

jeszcze płodzę dużo wierszy.
Jeszcze w bólach rodzę wnioski,
choć niektóre już się zeschły. 

Jeszcze zdarza mi się kwitnąć.
Jeszcze w lustrze się uśmiecham.
Jeszcze zdążę i przekwitnąć,
chociaż na to tak nie czekam.
 

Do młodości ody piszą.
A kto śpiewa: Menopauzo?!

skóra wiotka, piersi wiszą, 

nie ma się czym chwalić bardzo.

Jest wstydliwa i niemiła,
potem rzuca na kolana.
Nerwy stroi i rozstraja -
menopouza niekochana.


Jednak chcę jej oddać honor
- wieńczy dzieło niczym ciąża.

A to etap jest, nic złego, 

każdy człowiek nim podąża.

 

Apeluję o uznanie
innych stanów, więc i tego:
Meluzyno, Melpomeno,

Menopauzo - moje Meno!

 

PS i piosenka pod to: https://suno.com/s/wsV6SMiYEEIOuMNq
 

beta_b

beta_b

Ucieszyłam się, nie powiem,
choć to może raz ostatni:
jeszcze krwawię, jeszcze płonę,
jeszcze zbieram życia płatki.

Jeszcze stara tak nie jestem,
jeszcze okres mam, choć rzadki.
Jeszcze kochać się chcę, jeszcze,
choć na twarzy mam już zmarszczki.

Menopauza jest jak memy:
smutna, brzydka, uciążliwa, 
chociaż czai się za rogiem - 
to mnie jeszcze nie dobiła.


Jeszcze walczę, jeszcze piszę,

jeszcze płodzę dużo wierszy.
Jeszcze w bólach rodzę wnioski,
choć niektóre już się zeschły. 

Jeszcze zdarza mi się kwitnąć.
Jeszcze w lustrze się uśmiecham.
Jeszcze zdążę i przekwitnąć,
chociaż na to tak nie czekam.
 

Do młodości ody piszą.
A kto śpiewa: Menopauzo?!

skóra wiotka, piersi wiszą, 

nie ma się czym chwalić bardzo.

Jest wstydliwa i niemiła,
potem rzuca na kolana.
Nerwy stroi i rozstraja -
menopouza niekochana.


Jednak chcę jej oddać honor
- wieńczy dzieło niczym ciąża.

A to etap jest, nic złego, 

każdy człowiek nim podąża.

 

Apeluje o uznanie
innych stanów, więc i tego:

meluzyno, melpomeno,

menopauzo - moje meno!

 

PS i piosenka pod to: https://suno.com/s/wsV6SMiYEEIOuMNq
 

beta_b

beta_b

Ucieszyłam się, nie powiem,
choć to może raz ostatni:
jeszcze krwawię, jeszcze płonę,
jeszcze zbieram życia płatki.

Jeszcze stara tak nie jestem,
jeszcze okres mam, choć rzadki.
Jeszcze kochać się chcę, jeszcze,
choć na twarzy mam już zmarszczki.

Menopauza jest jak memy:
smutna, brzydka, uciążliwa, 
chociaż czai się za rogiem - 
to mnie jeszcze nie dobiła.

 

PS i piosenka pod to: https://suno.com/s/wsV6SMiYEEIOuMNq

Jeszcze walczę, jeszcze piszę,

jeszcze płodzę dużo wierszy.
Jeszcze w bólach rodzę wnioski,
choć niektóre już się zeschły. 

Jeszcze zdarza mi się kwitnąć.
Jeszcze w lustrze się uśmiecham.
Jeszcze zdążę i przekwitnąć,
chociaż na to tak nie czekam.
 

Do młodości ody piszą.
A kto śpiewa: Menopauzo?!

skóra wiotka, piersi wiszą, 

nie ma się czym chwalić bardzo.

Jest wstydliwa i niemiła,
potem rzuca na kolana.
Nerwy stroi i rozstraja -
menopouza niekochana.


Jednak chcę jej oddać honor
- wieńczy dzieło niczym ciąża.

A to etap jest, nic złego, 

każdy człowiek nim podąża.

 

Apeluje o uznanie
innych stanów, więc i tego:

meluzyno, melpomeno,

menopauzo - moje meno!

beta_b

beta_b

Ucieszyłam się, nie powiem,
choć to może raz ostatni:
jeszcze krwawię, jeszcze płonę,
jeszcze zbieram życia płatki.

Jeszcze stara tak nie jestem,
jeszcze okres mam, choć rzadki.
Jeszcze kochać się chcę, jeszcze,
choć na twarzy mam już zmarszczki.

Menopauza jest jak memy:
smutna, brzydka, uciążliwa, 
chociaż czai się za rogiem - 
to mnie jeszcze nie dobiła.

Jeszcze walczę, jeszcze piszę,

jeszcze płodzę dużo wierszy.
Jeszcze w bólach rodzę wnioski,
choć niektóre już się zeschły. 

Jeszcze zdarza mi się kwitnąć.
Jeszcze w lustrze się uśmiecham.
Jeszcze zdążę i przekwitnąć,
chociaż na to tak nie czekam.
 

Do młodości ody piszą.
A kto śpiewa: Menopauzo?!

skóra wiotka, piersi wiszą, 

nie ma się czym chwalić bardzo.

Jest wstydliwa i niemiła,
potem rzuca na kolana.
Nerwy stroi i rozstraja -
menopouza niekochana.


Jednak chcę jej oddać honor
- wieńczy dzieło niczym ciąża.

A to etap jest, nic złego, 

każdy człowiek nim podąża.

 

Apeluje o uznanie
innych stanów, więc i tego:

meluzyno, melpomeno,

menopauzo - moje meno!



×
×
  • Dodaj nową pozycję...