Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Marcin Tarnowski

Marcin Tarnowski

Już Cię nie ma dwie dekady.

Ja wciąż sądzę nie dam rady,

A poza tym mi smutno tak,

Chociaż mi mówią żem jak ptak,

To znaczy niby tak wolny,

A mnie się zda, że powolny –

Nie szybki – zgodzon z losem,

Nie boskim, od ludzi ciosem.

Ty pewnie byś był krnąbrniejszy →

Zwyciężył, leczś odszedł pierwszy.

Ja pozostałem – pamiętam.

Niech dla Cię kraina święta!

Niech dla Cię zaświatów ten cud!

Ja niech część zdołam coś ty mógł!

 

W 20 rocznicę śmierci przyrodniego brata Karola.

Ilustrował grafiką „Róża pod świecą” program „Perchance”, pod dyktando Marcina Tarnowskiego.

Perchance, pod dyktando Marcin Tarnowskiego - Róża pod świecą .jpeg

Marcin Tarnowski

Marcin Tarnowski

Już Cię nie ma dwie dekady.

Ja wciąż sądzę nie dam rady,

A poza tym mi smutno tak,

Choćiaż mi mówią żem jak ptak,

To znaczy niby tak wolny,

A mnie się zda, że powolny –

Nie szybki – zgodzon z losem,

Nie boskim, od ludzi ciosem.

Ty pewnie byś był krnąbrniejszy →

Zwyciężył, lecz odszedłś pierwszy.

Ja pozostałem – pamiętam.

Niech dla Cię kraina święta!

Niech dla Cię zaświatów ten cud!

Ja niech część zdołam coś ty mógł!

 

W 20 rocznicę śmierci przyrodniego brata Karola.

Ilustrował grafiką „Róża pod świecą” program „Perchance”, pod dyktando Marcina Tarnowskiego.

Perchance, pod dyktando Marcin Tarnowskiego - Róża pod świecą .jpeg



×
×
  • Dodaj nową pozycję...