@Poet Ka
rozumiem, co piszesz i w dużej mierze się z tym zgadzam.
poezja rzeczywisćie potrzebuje niedopowiedzenia i przestrzeni na różne interpretacje, inaczej traci swoją głebię .
masz też rację że twórcy są wrażliwi na punkcie własnych tekstów to naturalne bo w jakimś sensie każdy wiersz jest kawałkiem człowieka.
ale mam wrazenie, że tu pojawia się cienka granica.
bo jeśli zaczniemy za bardzo uważać, żeby nikogo nie zranić, to poezja zaczyna się cofać jakby bała się własnych znaczeń !!!!!!
dlatego ważna jest dla mnie odwaga pisania i czytania bez nadmiernego oglądania się na odbiór.
przykład Andrzeja Bursy (bardzo go lubię).
on taka odwagę miał .
nie pisał "ostro”, dlatego że nie czuł, tylko dlatego, że był wierny temu, co widzi i przeżywa, nawet jeśli to było niewygodne.
i chyba gdzieś tu jest dla mnie (myślę, że dla Ciebie również) punkt równowagi.
można rozumieć cudzą wrażliwosć, ale niekoniecznie podpor ządkowywać jej swoje czytanie czy pisanie.
bo poezja to nie tylko forma szacunku
to też próba dotknięcia czegoś prawdziwego, nawet jeśli to czasem boli.
z tym się chyba zgodzisz?
a może nie?
@Zbigniew Polit ja dzięki temu się uczę, ksef, podatki to z fc się nauczyłam, szkolenia za darmo są, trzeba wiedzieć jak wykorzystać wiedzę. Słówek, języków się uczę, bardzo ciekawe informacje ludzi przekazują. Wiem jak ćwiczyć, jak szybko przyrządzać wartościowe dania.
@Zbigniew Polit sam jesteś leniem i małą masz wiedzę na ten ludzi i ich zdolności.