Ból jest częścią istnienia na deskach teatru,
gnijące pomidory na twarzach aktorów.
Nie ma mocnego drzewa bez silnego wiatru.
Nie znamy scenariusza nie widzimy kadru,
to dramat zwany życiem bez stałych wektorów.
Ból jest częścią istnienia na deskach teatru.
Każdy widz patrzy się przez stałe spektrum filtru,
próbujemy je obejść to jest gra pozorów.
Nie ma mocnego drzewa bez silnego wiatru.
Rozbijamy się łodzią o brzegi meandru,
bez sensu trzymamy się ustalonych torów.
Ból jest częścią istnienia na deskach teatru.
Chcesz solidne podstawy koniec alabastru,
trzeba przestać wzorcować do cudzych sensorów.
Nie ma mocnego drzewa bez silnego wiatru.
Cały świat zrobiony jest z gęstego rastru,
każdy jest kroplą w tym oceanie tworów.
Ból jest częścią istnienia na deskach teatru,
nie ma mocnego drzewa bez silnego wiatru.