W dniu 11.04.2026 o 07:53, andrew napisał(a):(...)
i Rysy i Giewont i Kasprowy
bywało zmyły pot deszczem
surowy czas zdobywania
nie tylko...nieba
i ... siebie
Osobiście, nigdy mnie nie ciągnęło na.. Giewont.. tam tłok, jak w metrze. Na Kasprowym też, ale jest w miarę szeroko, wchodziłam na niego i schodziłam, kilka razy.
Rysy.. byłam tylko raz, od strony polskiej, zejście 'do sąsiadów' i.. powrót. (cudowny szlak)
Pięknie określiłeś.. to czas zdobywania.. "nieba", ale przede wszystkim.. siebie. Dziękuję Andrzej.