W dniu 11.04.2026 o 07:53, andrew napisał(a):(...)
i Rysy i Giewont i Kasprowy
bywało zmyły pot deszczem
surowy czas zdobywania
nie tylko...nieba
i ... siebie
Osobiście, nigdy mnie nie ciągnęło na.. Giewont.. tam tłok, jak w metrze. Na Kasprowym też, ale jest w miarę szeroko, wchodziłam na niego i schodziłam, kilka razy.
Rysy.. byłam tylko raz, od strony polskiej, zejście 'do sąsiadów' i.. powrót. (cudowny szlak)
Pięknie określiłeś.. to czas zdobywania.. "nieba", ale przede wszystkim.. siebie. Dziękuję Andrzej.
@Berenika97... zdjęcia i filmy w "wypraw górskich" oglądam cyklicznie.... lubię to..:) bo to miła sprawa. Rób to także.
Za czytanie oraz śladzik w okienku treści...
Rober Witold Gorzkowski, Łukasz Jurczyk, PoeTka, Lena2, Rafael Marius,
Andrzej P. Zajączkowski, Mirosław C. Marek Zak1. Lass Love, Ala Wysocka.. jazzkółka.. Wiedźma
BARDZO Wam dziękuję.... sorry, bez małp.. to się dwa razy dłużej dziobie.
Wszystkich Czytelników serdecznie pozdrawiam.