Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Magdalena

Magdalena

Będę taką jaką chce mnie

Świat się wykoleja w słownikach

Pojedynczych przechodniów

Zbiór pusty jest elementem

Każdego zbioru ludzkiego też

To ja dziś, ogłaszam się tym pustym

Dobrze już, biorę to na siebie

Jak zbyt słoneczne miejsce

w autobusie bez firanek

Mkniemy na południe

Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem

Od którego idzie chłód

Walczy skubany ze mną o pusty zbiór

 

Magdalena

Magdalena

Będę taką jaką chce mnie

Świat się wykoleja w słownikach

Pojedynczych przechodniów

Zbiór pusty jest elementem

Każdego zbioru ludzkiego też

To ja dziś, ogłaszam się tym pustym

Dobrze już, biorę to na siebie

Jak zbyt słoneczne miejsce

w autobusie bez firanek

Mkniemy na południe

Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem

Od którego idzie chłód

Walczy skubani ze mną o pusty zbiór

 

Magdalena

Magdalena

Będę taką jaką chce mnie

Świat się wykoleja w słownikach

Pojedynczych przechodniów

Zbiór pusty jest elementem

Każdego zbioru ludzkiego też

To ja dziś, ogłaszam się tym pustym

Dobrze już, biorę to na siebie

Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek

Mkniemy na południe

Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem

Od którego idzie chłód

Walczy skubani ze mną o pusty zbiór

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...