Będę taką jaką chce mnie
Świat się wykoleja w słownikach
Pojedynczych przechodniów
Zbiór pusty jest elementem
Każdego zbioru ludzkiego też
To ja dziś, ogłaszam się tym pustym
Dobrze już, biorę to na siebie
Jak zbyt słoneczne miejsce
w autobusie bez firanek
Mkniemy na południe
Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem
Od którego idzie chłód
Walczy skubany ze mną o pusty zbiór