5 godzin temu, Marek.zak1 napisał(a):
Akurat wczoraj nie zrobiłam zdjęcia, ale to zdjęcie jednego z tych dwojga, które kilka dni wcześniej zrobił mój syn.
Jeże Marku też u mnie na porządku wieczornym, ale pierwszy raz słyszałam, że są tak głośne, nie wiem czy miałeś okazję posłuchać ich in flagranti. Naprawdę się przestraszyłam, bo słyszę, a nie widzę, a to coś sapie coraz bardziej i bliżej i gdzieś zza ściany krzewów. Jak takie małe a takie może być głośne
5 godzin temu, Poet Ka napisał(a):@wierszyki tu chodzi o spontaniczne wzruszenie, a nie o jakieś tam porządkowanie!
Oczywiście, że wzruszenie to nie z porządkowania. Lepiej mi wychodzi rozmowa bezpośrednia niż przez te tamte, wolę pisać wierszyki. Pozdrawiam serdecznie 🌼
Zdjęcie wyłączność Piotr F.

