Akurat wczoraj nie zrobiłam zdjęcia, ale to zdjęcie jednego z tych dwojga, które kilka dni wcześniej zrobił mój syn.
Jeże Marku też u mnie na porządku wieczornym, ale pierwszy raz słyszałam, że są tak głośne, nie wiem czy miałeś okazję posłuchać ich in flagranti. Naprawdę się przestraszyłam, bo słyszę, a nie widzę, a to coś sapie coraz bardziej i bliżej i gdzieś zza ściany krzewów. Jak takie małe a takie może być głośne
Oczywiście, że wzruszenie to nie z porządkowania. Lepiej mi wychodzi rozmowa bezpośrednia niż przez te tamte, wolę pisać wierszyki. Pozdrawiam serdecznie
Zdjęcie wyłączność Piotr F.
@Christine
Bardzo dziękuję!
Pamiętam, bo chyba mam to we krwi. :)) A diagnoza jest bardzo trafna - jak młodzież wysłuchała na lekcji utwór 40:1 "Sabatonu" - to nie było potem nikogo, kto by nie znał bitwy pod Wizną. :))) Zwłaszcza, że były polskie napisy!
Serdecznie pozdrawiam.
@MIROSŁAW C. @Rafael Marius
Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.