Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na ciemnym tle

 

Marsylia jest  jeszcze jaśniejsza niż dawniej

Thomas  Monticelli uczeń tutejszej szkoły rysunku

a później znamienity malarz

przeczuwał jej nadchodzące epokowe biele

rozjaśniając paletę aż po dowolną impresję

a raz malując nieodległą od brzegu wyspę

później nazwaną imieniem Hrabiego Monte Christo

użył tylko czterech jasnych kolorów

 

U podnóża miasta barwny targ

na stołach perłowe ostrygi czerwone homary

wszystkie jeszcze w ruchu

nikt nawet nie przeczuwa tu ostateczności

ryby sztychem płetwy dopełniają obrazu

woda na nich znika w słońcu

w cieniu parasoli handlarze i rybacy

kobieta przeszła z pełnym srebra koszem

 

Mężczyzna wynajął pokój przy La Canebiere

za dnia filmował  będzie wyspę i zamek d’If

gdzie słychać jeszcze głosy więźniów

jak napisał o tej budowli A. Dumas

czarniejsze od morza groźne widmo

sięgające ręką po swoją ofiarę

 

 

 

 

 

Opublikowano

@Sara B

 

Ten wiersz ma w sobie coś z malarstwa - i to nie przypadkiem, skoro Monticelli otwiera całość. Każda strofa to inny kadr - najpierw światło i paleta kolorów miasta, potem zmysłowy targ z ostrygami i homarami jeszcze w ruchu, na końcu zamek d'If i głosy więźniów, które słychać do dziś.

"Nikt nawet nie przeczuwa tu ostateczności" - to zdanie zatrzymuje.

A zakończenie - "czarniejsze od morza groźne widmo sięgające ręką po swoją ofiarę" - to jakby Dumas sam dopisał ostatnią strofę. Bardzo intrygujący i piękny wiersz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...