Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Życie niesprawiedliwe, bagno mym domem.
Krzyk codziennością, posiniaczone dłonie.
Głowa siadła już dawno; łzy nieposkromione.
Dzikie zwierzę w klatce, pogodziło się z losem.

Na świat przez kratę patrzy; marzenia ulotne.
To co najważniejsze, skutecznie uziemione.
Przeraźliwa pustka, pragnienia ustały.
Rutyna ustaliła już twe dalsze plany.

Więzy krwi nadszarpnięte, pewność siebie odeszła.
Proste decyzje stały się nie do podjęcia.
Gdzie podziały się czasy, gdy ciemna noc była piękna?
Gdzie się podziały głosy? Czemu w głowie ich nie ma ?
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...