Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

ciemność CISZA 

nie tylko w świecie 

bywa w nas 

co teraz 

 

On odszedł 

 

często 

zbyt często tracimy nadzieję 

gubimy siebie 

 

jesteśmy cudem 

wszyscy mogą nas opuścić 

On nie 

 

nigdy nie traćmy wiary 

 

Jezus pokazał 

po nocy jest dzień 

 

Światłość 

nie jest dla wybranych 

jest dla każdego 

 

trzeba …

 

zmartwychwstaniemy 

jak ON 

 

Jezu ufam Tobie 

 

4.2026 andrew 

Życzę Miłych i Spokojnych 

Świąt Wielkanocnych

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@andrew

                     "Tylko Ty jesteś, Boże. I przenikasz mnie i jesteś we mnie. W świetle i w ciszy istnieję w Tobie. Wszystko inne jest obok, jest poza mną, Ty jeden jesteś naprawdę i jesteś Wszystkim

                      I milczeć trzeba przed Twoją świętością. I we łzach skruchy obmywać swoją niewdzięczność i grubiaństwo. Wielkim Miłosierdziem jesteś, skoro chcesz pochylać się nade mną. I nieskończoną Miłością, skoro uczyniłeś mnie dzieckiem Twoim."  

                                                               śr. 2 III 88 g. 8.15 Świadectwo Alicja Lenczewska 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annie inspirującego gotowania:) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nigdy nie miałem talentu. To nie kwestia genów  czy dobrego wychowania. Pamiętam jak ganiono mnie za to, że do niczego się nie nadaję  i z pewnością niczego nie osiągnę. A teraz, słowa zachwytu i zaskoczenia. Bo jaki to cudowny facet. Tajemniczy, elokwentny, lekko bezczelny  i obłędnie szczery i wyniosły. A jego wiersze. Wyrwane z ciągu zdarzeń, minionych epok. Ociekają brutalnym spojrzeniem  na naturę człowieka. Są duszami powstałymi z mogił. Nie straszą a ostrzegają. Każdy chciałby widzieć mnie  na piedestałach wydawnictw. Pisać jak ja. Czuć jak ja. Być jak ja. Ale mnie to zupełnie nie interesuję. Ja nie jestem pozą. Nie jestem schematem. Modą na vintage. Ja jestem żywą tkanką awangardy. Prawdziwym mrokiem,  ugoszczonym z honorami w pokoju pijackich melin. Nie jestem tym co patrzy wstecz,  ani daleko naprzód. Ja wbijam wzrok w buty  i krzywy, pełen zdeptanych niedopałków bruk. Bo ślepnę gdy patrzę na ten świat. Chcę wyrwać sobie oczy. Wolę patrzeć na gnilne,  cuchnące jeszcze lodowatym tchnieniem zimy uliczne, przedwiosenne błoto, niż gdyby mój wzrok padł na lica mi tak obce. Ludzkie. Gardzę światem, który mnie powołał. Dlatego żyję w świecie stworzonym. Ja nie mam talentu. To przekleństwo tworzenia. Mówią przez moje serce i rozum. Duchy dawnych autorów. Widzicie ich również. W konceptach utworów. W atmosferze dusznej grozy. Krążą w krwi rozlanej na planie akcji. Czasami pytają mnie, kiedy wystawię się na sprzedaż. Duchów nie sposób sprzedać. Kiedy klątwa minie. Oddacie mnie do widmowego muzeum sztuki. Wypchacie mnie. Trocinami, igliwiem i szmatkami. Będę strachem. Na młode, nieopierzone, poetyckie wróble. Co chodzą od lat po moim polu  i wydziobują ziarna sławy. Robią to za dnia, gdy śpię. Nocą jednak to ja gram pierwsze skrzypce w symfonii funeralnej poetyki. Gdy przyjdzie dzień, że Wam się już znudzę. Weźcie mą kukłę na długą wycieczkę. Zabierzcie mnie nad rzekę, szemrzącą cichutko pod ceglanym mostkiem. Niech dzieci nowego pokolenia  odrą mnie z resztek złudzeń, zanurzą mi głowę w benzynie. Podpalą w przypływie  radosnego podniecenia,  wiwatując przy tym dziko. Zostaną ze mnie tlące się resztki. Wrzucą je wraz z obelgami  i szyderczym, psychopatycznie zimnym śmiechem w nurt. Opadnę na dno. Gdzie miejsce dla takich jak ja. Nigdy nie miałem szczęścia i talentu. Dlatego moja poezja, spoczywa na dnie wraz ze mną.    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ale tak się dzieje że w życiu tak nie jest
    • E, Iwo, na pisance lec! Nasi panowie
    • @Jacek_Suchowicz masz świnkomorski awatarek:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...